Author Topic: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny  (Read 8855 times)

Kass

  • Grumpy Owl
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 398
  • Propsy: 2
  • Palivec: "Wszystko to gówno warte"
    • View Profile
  • ID: 3064
  • Postać: Ranivira
  • Discord: Kartofel
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #15 on: February 22, 2020, 04:45:05 PM »
Tak, teraz jest poziom czaru x 10 + 10, czyli nauka będzie szybsza.
Eona: To wiadomo co mnie obudziło - Aura autyzmu

Falco: Oficjalnie ogłaszam, że Kass otrzymuje badge`a "najsprawniej odpisującego gracz

Vesteng: Oto Kass w jej naturalnym środowisko. Spójrzcie na te oczy pełne życia, burze włosów... czyste szczęście. Stworzenia te żyją w symbiozie z kotami, które przynoszą im coś, co Kass widzi za szczęście, lecz tak naprawdę jest to pasożyt.

Rzeźnik

  • Szczur
  • *
  • Posts: 5
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • Postać: Hugh Haliler
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #16 on: February 22, 2020, 05:07:05 PM »
Hmm... Co do zmiany tempa nauki, czy slotów, to mi to wszystko jedno. Nie zabierałbym jednak PMów z czarów 0-poziomowych. Gdyby ta zasada "Dają 0 PMów, zużywają 0 PMów" odnosiła się do wszystkich poziomów, to może by to miało sens. Ale na wyższych poziomach nie jest tak, że daje 2 zużywa 2, tylko troszkę inaczej. W dodatku postacie grające dłużej i mające po 30-40 PMów tego nie już odczują i dla nich to nie ma znaczenia, postacie nowe stracą automatycznie jedną czwartą, jedną trzecią, w niektórych przypadkach nawet połowę swoich PMów i dojście z ich liczbą to poziomu, przy którym będą wstanie chociaż trochę poczarować, zajmie im wiele czasu.

Poziom mistrzowania może być. Chociaż faktycznie są sytuacje, gdzie mamy takich kapłanów, czy druidów, którzy w zależności od swojej funkcji i wyznawanego boga powinni mieć mistrzostwo w czymś. Czy też nie tyle mieć a dążyć do tego. Tutaj by się chyba trzeba było nad tym zastanowić.

Uściślenie zasad i rodzajów metamagii jest spoko. Parę rzeczy dla wyjaśnienia można by tam dostać. Ale jak już było wspomniane, czy nie można by było rozważyć zniesienie tej zasady, że czaruje się dwoma rączkami? Tak jak było to wspominane, nie bardzo ma to sens.

W kwestii robienia przedmiotów i tatuaży się nie wypowiem, bo ich nie robiłem, nie prosiłem o zrobienie i nawet nie wiem, kto u nas je faktycznie robi. Mnie bardziej interesuje alchemia...

Dostrajanie dotyczy przedmiotów mających odnawialne ładunki?

Livka

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 89
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 2206
  • Postać: Lotte
  • Discord: Livka
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #17 on: February 22, 2020, 06:08:37 PM »
Dlaczego czary poziomu 0 nie będą wymagane do piramidy? Trochę to kłóci się z fabularnym wyjaśnieniem "Postać nie będzie w stanie zapanować nad mocą i nauczyć się wielu wysokopoziomowych zaklęć, jeśli wcześniej nie pozna podstaw.", chyba że po prostu uznamy, że czary poziomu 0 prostu nie są zaklęciami. Ale wiecie, że ludzie wtedy będą spamić poziomem 1 żeby podbić PMy, i w zasadzie niewiele się zmieni poza jako-takim opóźnieniem zdobywania PMów?

Co do itemów - moim zdaniem 10 to trochę za dużo. Proponowałabym 6. Dostrajanie też trwa za szybko, pozwolę sobie powtórzyć za Waltzem: skończy się tak, że i tak postać weźmie worek itemów, a po prostu co jakiś czas będzie chciała odpoczywać (np przez 2 godziny), żeby sobie zmienić itemki. Zwłaszcza że można wyciszyć sobie tatuaże przed sesją. A właśnie - można je "odciszyć" w trakcie sesji? Na logikę nie, skoro potrzebny jest do tego rytuał, ale wolę się upewnić.

Czy mikstury z zaklętym czarem liczymy jako itemy? Przykładowo postać zaklina alchemicznie czary w miksturach, ale załóżmy uczy się też zaklinania w przedmiotach. Albo to, albo to? Chyba że zaklinanie się tak nie rozdrabnia, to nie było pytania ;D DOCZYTAŁAM XD Nie było pytania

« Last Edit: February 22, 2020, 06:21:47 PM by Livka »

Ren

  • Szczur
  • *
  • Posts: 7
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 2086
  • Postać: Wren
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #18 on: February 22, 2020, 06:38:08 PM »
Zmiany w czarach. Jestem za tym, żeby czary 0-poziomowe nie dawały PMów, ale jednocześnie za tym, żeby liczyły się do piramidy.

Metamagia. Zmiana energii czasami może powodować stworzenie zupełnie innego zaklęcia, takiego, które jest znacznie silniejsze (lub znacznie słabsze), nie nadające się na ten sam poziom.
 
Dostrajanie przedmiotów.  Jestem za zmniejszeniem liczby dostrojonych przedmiotów, jak i zwiększeniem czasu ich dostrajania.

Edit: Dodatkowo problemem jest to, że item itemowi absolutnie nierówny. Niektórzy mają w jednym przedmiocie więcej efektów, i to nie dwa lub trzy. I oczywistym jest, że dostrojenie zacznie być w taki sposób `obchodzone`.

Co oznacza, że do `wyciszenia` tatuaży potrzebny będzie rytuał? Gracz będzie musiał odegrać sesje, aby tatuaż nie liczył się jako dostrojony przedmiot, czy wystarczy, że zaznaczy w KP, który jest nieaktywny? Nie do końca to rozumiem.
« Last Edit: February 22, 2020, 09:34:06 PM by Ren »

Chromy

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 80
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 1287
  • Postać: A. Stein
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #19 on: February 22, 2020, 09:11:13 PM »
Ja mam trzy ogólne uwagi co do torilowych mechanik.

Moim zdaniem, mechanika rozwijania zaklęć i zwykłych aspektów a nawet przedmiotów powinna wynikać z tego samego systemu np. wydany czas = określony profit /ew. bonusy za aktywnosć na sesjach/ms'ach itd. Póki system rozwoju zwykłych umek, przedmiotów i czarów nie będzie oparty na takim samym sposobie ich zgłaszania, ciągle będzie panował dysbalans walka/magia. Magowie zawsze będą łatwiejsi w rozwoju, bo zwyczajnie dysponują jednym panelem mechaniki rozwoju więcej.

Uważam, że też mechanika stopniowego drzewka umiejętności nie jest dobra, obecnie są rodzajem zakamuflowanych pod opisem statystyk. Równie dobrze mogło by być +1,+2,+3 itd. Podobne mechaniki występowały już na tekstówkach 10 lat temu choćby na PBF Granica. Może fajne jest zdobywanie cyferek w grach komputerowych, ale moim zdaniem tekstówki nie powinny służyć do tego rodzaju tekstówkowego grindu. Może to prowadzić to do moim zdaniem do patologicznych sytuacji w rozgrywce, gdzie rozwijanie postaci jest ważniejsze, niż oś fabularna danej rozgrywki. Np. Robienie sobie sesji by podbić jakąś zdolność. W gruncie rzeczy proponowałbym używać mechanik anty-gamistycznych i odejście od takich faworyzujących koncepcje "play for win" na korzyść "play for lose".

Trzecia rzecz jest w sumie podobna, ale wynika z mechaniki komponentów, która również powoduje pewne patologie. Czyli np. konieczne zaznaczanie w opisie zbierania komponentów. Nie winił bym kultury gry, tylko właśnie mechaniki, która powoduje takie zachowania. Psuje to moim zdaniem rozgrywkę, bo zamiast odgrywać coś na sesji to gracze zbierają komponenty do przedmiotów.

Horrendum

  • Gnoll
  • **
  • Posts: 12
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • ID: 1714
  • Discord: Agresywne dziecko
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #20 on: February 22, 2020, 09:19:46 PM »
Pierdole, robie wojownika
أنا أحب أن جمع الفطر

Fenris

  • Gnoll
  • **
  • Posts: 14
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • Postać: Fenris
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #21 on: February 23, 2020, 12:55:17 AM »
Przyznam szczerze, że wydłużenie jeszcze czasu nauki to dla mnie jest...no nie jestem za tym do końca. Nie podoba mi się to. Ja już teraz jestem, według niektórych bardzo do tyłu, więc będę jeszcze bardziej. Bo dobrze rozumiem, że teraz będzie jeszcze dłuższy ten czas nauki? W sensie mamy czar 4 poziomu * 10 to daje 40 dni nauki, 5 to 50? Poprawcie mnie, jak źle pojmuję.
Z tymi czarami 0 to faktycznie niech nie dają PMek, ale niech zostaną w piramidzie.

Obecnie masz poziom * 10 + 10, bodajże. Czyli jeszcze dłużej się uczysz. I wobec niektórych jesteś do tyłu, bo są postaci istniejące 5 lat +/-?

Nie oto mi chodziło. Po prostu jak na okres grania na Torilu moja postać się nie rozwijała, bo nie wiedziałam raz jakie czary dać Fenrisowi, żeby trzymać się piramidy, plus nauka no trochę to zajmowało i brak w sumie sesji przez jakiś czas...

Eonka

  • Sfinks
  • Otiag
  • *
  • Posts: 128
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 2699
  • Postać: Mara
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #22 on: February 23, 2020, 11:54:58 AM »
To będzie długie... cytaty bez autorów, ale wierzę, że sobie poradzicie :)

Zacznę od opinii:

1. Zmiany w czarach
- Co to za mówienie graczom, że zerówki są bezużyteczne? :( Na pewno powinny się liczyć do piramidy, bo jeśli jest to taktyka, by nowi "podgonili" starych, co mają po dziesięć tych zerówek, to trochę bieda.
- Skrócenie czasu nauki o dziesięć dni średnio wyrównuje stratę jednego slotu - tym osobom, które aktywnie wymyślały czary da to trochę po tempie nauki ogólnie, ale nowym postaciom i tym wtajemniczeń na pewno ulży. Pozostaje kwestia, jak łatwo będzie uzyskać zwoje.

2. Zmiany w zasadach odgrywania maga/poprawki do poradnika
- Cóż, może w końcu krzyczenie, że paladyni muszą czarować dwoma rękami na coś się zda, ale... przydałoby się chyba też zaznaczyć, że to nie powinien chyba być taki losowy miecz zabrany bandycie, a taki z choćby wyrytym/wymalowanym symbolem bóstwa czy coś?
- Ludzie mają gdzieś powtarzanie wieczorami czarów czarodziejami, modlenie się postaciami posługującymi się magią objawioną, więc medytację zaklinaczy też będą mieć w czterech literach. Jak spróbuje się wyciągnąć z takich konsekwencje, to jest awantura jak to mi czar nie działa.
- Może postacie mieszane (złodzieje, paladyni i reszta) nie powinna już mieć możliwości osiągnąć poziomu wyższego niż 5 lvl czarów? O ile dojście do mistrzostwa w broni jest realne i względnie proste jak się zgłasza postępy, postacie już ten poziom osiągały, to jednak szóstki to nadal abstrakcja dla wszystkich i realnie żadne ograniczenie :)
- Zablokowanie zdobycia magom walki mistrzowskiej (czyli zatrzymanie ich na "piątym" poziomie) wydaje się już fair.

3. Metamagia
- O, powtórzone zaklęcia, nie wiedziałam, że takie są :D

4. Zmiany w itemach
- Hm, może by zrobić tak, że nieodnawialne przedmioty to jeden komponent, na ładunki dwa lub jeden bardzo silny, a permanentny trzy silne? By nie było, że ktoś robi efekt permanentny siły byka z dwóch kawałków zwykłego trolla, bo to trochę przypał, a tak robienie nieodnawialnych przedmiotów miało by nawet sens wreszcie.

5. Dostrajanie przedmiotów
- 10 to chyba za dużo. Jakby liczyć oddzielnie nogi, tors, ręce, głowę, dwa pierścionki, amulet i broszkę, to dopiero wyjdzie 10 przedmiotów. Może 8? Pół godziny wydaje się spoko, bo przy dłuższych wyprawach człowiek godzinami wieczorem nie będzie się gapił w przedmiot, by się dostroić, tracą czas w podróży i zabijajac płynność sesji.

Pytania:
- Czy zmiany przełożą się na prostsze zdobywanie zwojów? Znaczy, prościej je będzie można uzyskać z sesji, by się powymieniać potencjalnie z innymi graczami. Nie jestem fanką znajdywania akurat takich rzeczy jakie postać by chciała, a tak może by coś żywiej w temacie ruszyło, nawet dla tych mniej grających osób, może nawet wejdzie popularniej używanie "jednorazowo", bo do dzisiaj chyba każdy kitra zwoje :)
- Jak będzie przebiegać wprowadzenie? Jeśli jednocześnie będzie nauka z laboratorium i wieży, to tak zostanie i po prostu nim gracz wybierze coś nowego, to będzie musiał poczekać aż oba się skończą?
- Czy będą dopuszczalne wyjątki względem szablonów w przedmiotach w przypadku niecodziennych przedmiotów? Na przykład takich przywołujących wierzchowca na dziesięć godzin? Jak to się będzie miało względem artefaktów czy innych silnych, ugrywanych przedmiotów magicznych?
- Mam aspekt ukryty Shallą, cenzurka rzeczy fabularnych i prywatnych: "[...] Gdy będzie medytowała [...], tatuaż na jej plecach będzie się nagrzewał." - Czy to zalicza się do magicznych tatuaży? Nie jest wspomniane, by miał aurę, ale robi rzeczy niejako stale pod pewnym warunkiem.
- W przypadku blokowania magom umiejętności walki mistrzowskiej - jak by to się imało druidów w postaci zwierzęcej? Niejako z rozwojem umiejętności, wzrasta oswojenie z formą danego zwierzęcia, co pośrednio wpływa na sprawność w walce.

Odniesienia:
Quote
Czyli dobrze rozumiem, że z jakiegoś powodu nie bedzie można zamówić sobie 3 różnych itemów u 3 różnych postaci "bo nie"? Czy ma to na celu ograniczenie pasywnego "feedowania" postaci przez osoby które mogą np wchodzić tylko żeby wklepać wieżę/zgłoszenie?
Zamiana energii czarów- czy w związku z tym planowane jest przetrzepanie księgi czarów pod kątem powtarzających się zaklęć, czy zmiana wchodzi od tego momentu?
U trzech różnych postaci graczy możesz, bo wtedy oni robią przedmiot i im zajmuje slot. U NPCta jednego tylko, ale chyba taka zasada już teraz jest? Tak mi się wydaje.
To z zmianą energii żywiołów przy nauce już jest w użyciu, czarów usuwać nie mieli.
Quote
I coby wreszcie zakończyć bzdurny argument,że magowie są op prosiłbym o przypomnienie w poradniku magi o istnieniu czegoś takiego jak wytrzymałość postaci i siłą woli, które pozwalają na opieranie się efektom zaklęć.
Obawiam się, że nawet jakby rzuciło się to wielkimi, czerwonymi literami, ludzie mieliby to w dupie. No, i przydało by się wreszcie określić jak strata PMów wpływa na postaci hybryd. Czy tak samo, czy inaczej, bo róże wersje pamiętam.
Quote
O pozycji w hierarchii kościoła niektórych bóstw często stanowi to, jak dobry dany kapłan jest w fachu, któremu patronuje bóstwo. Tak więc kapłani, którym patronują bogowie rzemiosła będą dążyć do mistrzostwa w danym rzemiośle i mam tutaj na myśli rzemiosło w sensie bardzo ogólnym, więc łapie się pod to tak kowalstwo jak i złodziejstwo. U magów tego typu wyjątki również nie są wcale czymś rzadkim. Więc akurat kapłanom prędzej dałbym ograniczenie, że dążyć do mistrzostwa w walce czy rzemiośle mogą, ale: W walce tylko przy użyciu ulubionej broni swojego bóstwa i żadnej innej; W rzemiośle tylko takim, któremu patronuje ich bóstwo.
A masz alternatywne rozwiązanie? Mając piąty poziom walki wcale nie będzie się jakimś złym, szczególnie patrząc z jakiego kapłan może najwyżej zacząć, a poza tym masz możliwość rozwijania wiedzy o X, by walczyć skuteczniej, zdobywać doświadczenie. Zaczynanie rozdrabniania się na wyjątki, to będzie strzał w stopę i zaczną się znowu posądzenia o nierówności w traktowaniu.
Quote
Instrukcje odrobinę niejasne, Tzn niejasne tylko w tym względzie, że wiem już jak się zgłasza naukę metamagii na bazie żywiołu, ale nie wiem jak zgłaszać nauke dowolnej innej metamagii. Też zamiast zaklęcia w labie? Zgłoszeniem przez panel? Gołębiem pocztowym niosącym paczkę żelko-łapówek?
Poradnik magii nie gryzie :)
Quote
Wyciąć możliwość robienia itemów przez NPCa - na grze pełno jest magicznych rzemieślników, należy więc dawać im pole do popisu i rozwoju fabularnego, a nie zmuszać do konkurencji z NPCami; ten pomysł miał rację bytu, kiedy rzemieślników brakowało, ale teraz już tak nie jest
Gdzie ci twórcy są, bo ja ich nie widzę. Do zrobienia głupiego pierścionka przywołującego wiadro (gdzie zapewniam komponenty) nikogo nie znalazłam. Zresztą na przykład w planach mam przedmioty, których nie da rady na chwilę obecną chyba żadna z postaci graczy wykonać. A nie chcę cudownie znajdywać perfekcyjnie pasującego mi EQ na sesji.
Quote
Chociaż, ja bym szczerze, wolała, aby też była możliwość nauki jakiegokolwiek czaru przez sesję. Mnie takie coś bardziej przekonuje, bo przynajmniej jest jakaś podkładka fabularna, że postać się uczyła tego i tego. A ta, tylko sobie leci mechanicznie czar i tyle. I co, postać to umie po prostu bo tak? Nawet na sesjach papierkowych nie od razu, przynajmniej w te, jakie ja grałam, postać musiała opanować czar fabularnie. Inaczej dostawało się minusy do rzutów od MG.
Masz zwoje z sesji, raz. Dwa, ludzie zapominają, że choć nauka idzie mechanicznie, przebiega też fabularnie. Postacią nawet kilkukrotnie wspomniałam, że "za jakiś czas coś będę mogła zrobić", bo Shalla mi siedziała akurat nad tekstami zawierającymi jakąś modlitwę do Węża Świata.
Quote
Jeszcze co do magii objawień, ja bym byłą za tym, żeby jeśli ktoś zgłasza swój własny czar z tej dziedziny, żeby miał możliwość ukrycia go. Dlaczego? Już tłumaczę: uważam, że można uznać taki swój własny czar za coś wyjątkowego, że skoro bardzo mocno postać wierzy w swojego patrona to niech ma możliwość traktowania własnego czaru jako swoistego rodzaju dar od tego patrona. Że tylko ta konkretna osoba może używać takiego i takiego czaru. Ale to tylko propozycja.
Można robić czary prywatne. Część czarów objawień dodatkowo ma obostrzenia względem tego, jaki charakter może mieć użytkownik albo jakie bóstwo trzeba wyznawać. Bardzo specyficzne czary, takie wyjątkowe w działaniu u warunkach, często są prywatne. No, poza tym sama magia objawiona jest DAREM, to nie takie chop siup, by bóg zgodził się dawać kawałek swojej mocy.
Quote
Rozważaliście uporządkowanie mechaniczne wskrzeszania postaci? Wiadomo - postać wraca jak dusza chce, ale duszą postaci jest gracz a gracze są różni. Więc niektórzy mogliby wracać w nieskończoność nic nie tracąc po każdym wskrzeszeniu. Wiem, że to nie ściśle kwestia magii, ale może warto by na nią zerknąć przy okazji.
Nie spotkałam się bezpośrednio z przypadkiem, że ktoś przez śmierć niczego nie stracił. (Chyba wyjątkiem jest jak ktoś zapłaci spore pieniądze za wskrzeszenie kapłanom NPC?) Jestem jednak za, by ukrócić chociaż zarzuty wobec osób, które coś takiego robiły, że "zbuffowały sobie postać" i uciąć opinie, że to takie chop siup.
Quote
Ja już teraz jestem, według niektórych bardzo do tyłu, więc będę jeszcze bardziej.
Nie wiem jak można być "do tyłu". Bo cyferki mniejsze? Tego i tak praktycznie się nie nadgoni, ale to nie jakieś gry MMORPG, by się przejmować różnicami. Każdy kiedyś zaczynał od zera, niektórzy po kilka razy, więc no. Poza tym jest dość wiadome, że postacie osób, które grają dłużej i bardziej intensywne są bardziej rozwinięte.
Quote
Dostrajanie dotyczy przedmiotów mających odnawialne ładunki?
Było napisane, że dotyczy wszystkich odnawialnych oprócz tych z czarami zerówkowymi.
Quote
Co do itemów - moim zdaniem 10 to trochę za dużo. Proponowałabym 6. Dostrajanie też trwa za szybko, pozwolę sobie powtórzyć za Waltzem: skończy się tak, że i tak postać weźmie worek itemów, a po prostu co jakiś czas będzie chciała odpoczywać (np przez 2 godziny), żeby sobie zmienić itemki. Zwłaszcza że można wyciszyć sobie tatuaże przed sesją.
Quote
Dodatkowo problemem jest to, że item itemowi absolutnie nierówny. Niektórzy mają w jednym przedmiocie więcej efektów, i to nie dwa lub trzy. I oczywistym jest, że dostrojenie zacznie być w taki sposób `obchodzone`.
Złożone itemy z wieloma efektami robi się długo, długo się zbiera na nie komponenty i są bardzo drogie w wykonaniu. Niech se będzie ograniczenie tak obchodzone, bo jednak gracz musiał taki przedmiot sobie ogarnąć, a jedynym innym rozwiązaniem byłoby sprowadzenie wszystkich itemów do jednooefektowego. Zresztą nadal można wziąć worek przedmiotów nieodnawialnych i nawet się nie będzie bawiło w odnawianie :)
Quote
Ja mam trzy ogólne uwagi co do torilowych mechanik.
Tu miały być dyskusje i zmianach, a nie jojczenie jaka to mechanika Torila jest zła. Jak ktoś ci nie chce czegoś odgrywać, to nie będzie, ale jest też jak mi się wydaje większość, która różne rzeczy odgrywa z przyjemnością.

Lasair

  • Sfinks
  • Goblin
  • *
  • Posts: 31
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • ID: 332
  • Postać: Lasair
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #23 on: February 23, 2020, 01:59:37 PM »

1. Zmiany w czarach

b)  czary poziomu 0 nie będą liczyły się do puli PMów (...) Jednocześnie, czary poziomu 0 nie liczą się do piramidy!
>> gdybym była nowym graczem,robiącym sobie od zera postać, to spoko - byłabym zadowolona, bo byłaby to dla mnie fajna rzecz. Niestety, nie jestem i tym "nie liczeniem czarów poziomu 0" - odpada mi kilka ładnych PMów. I jasne, mogę położyć na to laskę, bo gramy tylko w wymyślone ludziki ;) Ale jestem pewna, że za chwilę pojawi się kwas, pojawią się niesnaski i prosty konflikt nowy gracz vs. stary gracz. Nie bardzo widzę jak to rozwiązać. Chyba, że opcja ta zacznie obowiązywać od dzisiaj, bez działania wstecz. Czyli starzy zachowują to co ugrali i od D-Day nikomu nie liczycie PM za poziom 0. Nadal nie reguluje to jednak kwestii z trzaskaniem poziomów, bo jak już wcześniej zauważono - trzaskane będą czary z poziomu 1.


2. Zmiany w zasadach odgrywania maga/poprawki do poradnika

a) odnośnie nie rzucania czarów jedną ręką, zgadzam się. Od tego jest metamagia.
Generalnie myślałam, że tego regulować nie trzeba, że wszyscy kapłani i paladyni robią w ten sposób (trzymając symbol/oręże boga) - bo w sesjach w których brałam udział takie odgrywanie właśnie widziałam.

b) mistrzostwo.... Generalnie jestem w stanie przegryźć to, że postać będąca typowym czarodziejem nie będzie w stanie osiągnąć mistrzostwa w walce, zaś wojownik wpierający się magią nie osiągnie mistrzostwa w magii - ma to dla mnie sens, ograniczy biegające po grze wszystko-potrafiące parówki. Ale kapłani i paladyni służący bojowym bogom bez szansy na mistrzostwo w boni typowej dla ich patrona? No, słabo. Bardzo słabo. Bo powinni to mieć. Służąc bóstwu typowo bitewnemu - a nie mogąc osiągnąć mistrzostwa w broni typowej dla tego boga, stają się jakimiś praliżami. Nie są wojownikami ze sprawnością we wszystkim, jasne. Ale nie zabierajmy im broni typowej dla bóstwa. Kto będzie chciał grać wtedy kapłanem, albo paladynem? Wiele osób zrezygnuje. Ja na pewno byłabym jedną z tych osób.
Tyle tylko, że wtedy znów pojawiłaby się pewna nierówność i wtedy może trzeba byłoby ułatwić/przyspieszyć TYPOWYM CZYSTYM MAGOM - naukę zaklęć, a TYPOWYM CZYSTYM WOJOWNIKOM - naukę walki.

c)  klepanie zaklęć i medytacje - spoko, róbmy to :)


3. Metamagia

Dobrze, że jest. Pozwala robić fajne rzeczy i nadaje sznytu postaci. Brak metamagii byłby wielką szkodą dla Torila i spłaszczeniem magii.

Pytanie: pstryknięcie palcami pod co podczepić? Nadal jest w repertuarze? Czy zabraliście?
Bo zawsze uczyłam się zaklęcia jedną ręką, a później kolejny miesiąc na palce. Wtedy to takie granie typowo pod postać, pod robienie jej w określonym klimacie.


Zmiany w itemkach i dostrajanie - muszę jeszcze nad tym pomyśleć :D
« Last Edit: February 23, 2020, 02:03:05 PM by Lasair »

Chromy

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 80
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 1287
  • Postać: A. Stein
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #24 on: February 23, 2020, 02:12:32 PM »
Eona to nie jest jojczenie, powiedziałem jaki moim zdaniem element mechaniki za co odpowiada. Wątpię, żeby gracze chcieli tak to odgrywać, robią to bo taką mają mechanikę gry. Co innego jest ładny opis preparowania komponentów, a co innego robienia tego przy każdej nadarzającej się okazji - to jest patologiczna sytuacja na grze, która nie powinna mieć miejsca. Jeśli gracze będą mieli łatwy sposób ugrywania rzeczy to będą tego używać i jest to wina mechaniki, która na takie rzeczy pozwala. A bez mówienia o tym, nie da się w żaden sposób uświadomić albo jakoś przeciwdziałać temu.

Skaje

  • Obserwator
  • Ghast
  • *****
  • Posts: 974
  • Propsy: 24
  • Meow
    • View Profile
  • ID: 57
  • Postać: Desiderata Graves
  • Discord: Skaje/Nibynuszka
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #25 on: February 23, 2020, 10:14:08 PM »
Na początek - dzięki za odzew i feedback!
Jesteśmy w takcie spisywania waszych konkretnych uwag i propozycji oraz omawiania ich żeby je jakoś uporządkować i się ustosunkować, więc pozwólcie, że na ten moment odpowiemy tylko na pytania :)

Będzie po kolei

Quote
Niecny Rycerzyk:
Czyli dobrze rozumiem, że z jakiegoś powodu nie bedzie można zamówić sobie 3 różnych itemów u 3 różnych postaci "bo nie"? Czy ma to na celu ograniczenie pasywnego "feedowania" postaci przez osoby które mogą np wchodzić tylko żeby wklepać wieżę/zgłoszenie?

Zamiana energii czarów- czy w związku z tym planowane jest przetrzepanie księgi czarów pod kątem powtarzających się zaklęć, czy zmiana wchodzi od tego momentu? *słyszy Quasit noises*

No i póki co ostatnie. ładunki w itemsach. Czy można zwiększyć ich liczbę używając/poświęcając dodatkowy magiczny komponent przy tworzeniu/zaklinaniu? Np indywidualnie ustalając to z quasitem.

1 pytanie: tak, ma to ograniczyć "feedowanie" i nadprodukcję itemów
2 pytanie: Quasity aktualnie siedzą nad spisywaniem czarów do poprawek w wieży, ale niekoniecznie będziemy usuwać wszystkie tego typu czaru, po prostu teraz już zamiast robić kolejne, uczysz się tego co jest i zamieniasz jak ci brak
3 pytanie: Taka opcja może istnieć przy założeniu odpowiednio silnych komponentów i też najlepiej dopytać kłasitów przed robieniem

Quote
Baba:
To trochę za wysoka cena jeśli wprowadza sie hurtem tyle zmian na raz, bo i ilosc ladunkow i ilosc dostrojonych itemow, żeby za usuniecie czegoś trzeba było płacić jeszcze więcej.

Może zostać tyle samo z tym więcej to mieliśmy na myśli tatuaże z efektem permanentnym. Dlaczego? Bo nie dość, że trzeba rozproszyć zaklęcie to po 1, po 2 to trzeba usunąć tatuaż, a nie mamy laserów dlatego koszt jest minimum taki jak jego zrobienia.
Nie wykluczamy jednak możliwości zrobienia do tego rytka, odpowiednio na poziomie 4 zmywanie tatuaży magicznych, na 5 zmywanie permanentnych tatuaży magicznych - wtedy możecie je zmywać w ten sposób :)

Quote
Pheon:
Albo template powinien obowiązywać wstecz i naprzód, albo nieszczególnie ma to sens.(...)

Prawo nie działa wstecz - to byłoby najwięcej możliwego zamieszania, jak się da i może kilka osób byłoby zadowolonych, ale większość nie - plus dla nas to straszny bałagan i masa czasu, bo wymagałoby przesyłania opisów przez graczy/wykopywania ich z podsumek.

Quote
Vokun:
Po pewnym namyśle, jestem na tak jeśli chodzi o wzorzec dla przedmiotów, jednak pod warunkiem,że wykluczy się z niego przedmioty znajdowane na sesjach. W ten sposób zaradzi się fakt produkowania przedmiotów zgłoszeniami i wypchnie się graczy chcących mieć coś ciekawszego do grania sesji.  Co do działania wstecz, no tu akurat nie wiem jak to uczciwie rozwiązać. Sam mam mało magicznych przedmiotów więc pozostawiam to innym.

I coby wreszcie zakończyć bzdurny argument,że magowie są op prosiłbym o przypomnienie w poradniku magi o istnieniu czegoś takiego jak wytrzymałość postaci i siłą woli, które pozwalają na opieranie się efektom zaklęć.

Nie wykluczamy przedmiotów z sesji, bo wtedy zasada nie ma sensu, dostosowujemy ją już do wszystkiego, zwłaszcza że przedmioty nietypowe, z większą ilością efektów czy permanentne i tak omawiane są, wg informacji z mojego posta, osobno.
Dodajemy też, a propos ostatniej uwagi, do zaklęć info o sile woli i o tym że można się efektom oprzeć na jej bazie.

Quote
Shag:
Instrukcje odrobinę niejasne, Tzn niejasne tylko w tym względzie, że wiem już jak się zgłasza naukę metamagii na bazie żywiołu, ale nie wiem jak zgłaszać nauke dowolnej innej metamagii. Też zamiast zaklęcia w labie? Zgłoszeniem przez panel? Gołębiem pocztowym niosącym paczkę żelko-łapówek?

Metamagię zgłaszamy labem dla pojedynczego zaklęcia, po miesiącu zgłaszamy aspekt. Ale czekamy na gołębie!

Quote
Waltzmark:
(...)Rozstańmy się po prostu z głupotą czarowania dwoma rękoma

Kolejna kwestia, którą należy poruszyć - magowie wtajemniczeń i pancerz. Jakakolwiek forma pancerza, nawet skórzanego, powinna dodawać szansę niepowodzenia do zaklęć wtajemniczeń; w D&D jest to element balansujący i powinien znaleźć swoje odzwierciedlenie również na Torilu.

Czarowanie 2 rękami - to na razie, po przemyśleniu, zostaje; jest to jedna z opcji by magowie i osoby czarujące (cała gama walczących zaklinaczy, nawet moja postać łowcy dla przykładu) musiały jednak zastanowić się, co zrobić i czy wybrać magię czy walkę wdanej chwili, zamiast biegać i jedną ręką czarować, a drugą siepać mieczem. Skoro trochę przycinamy tę magię, to usuwanie czarowania dwiema rękoma byłoby przeciwieństwem tego.

Czarowanie a zbroja - przyznamy, że nie kojarzymy magów, czystych magów w pełnych płytach, zwykle osoby czarujące, najczęściej walczący zaklinacze mają skórznie, max napierśniki - więc nie ma raczej potrzeby dawać tu ograniczeń.


Quote
Rzeźnik:
Dostrajanie dotyczy przedmiotów mających odnawialne ładunki?

Tak :)

Quote
Wren:
Co oznacza, że do `wyciszenia` tatuaży potrzebny będzie rytuał? Gracz będzie musiał odegrać sesje, aby tatuaż nie liczył się jako dostrojony przedmiot, czy wystarczy, że zaznaczy w KP, który jest nieaktywny? Nie do końca to rozumiem.

Wyciszanie jeszcze omówimy dokładnie między sobą i damy znać, jakby miało funkcjonować wg naszej wizji - bo chcielibyśmy by było możliwe, w opozycji do "tatuaże masz zawsze dostrojone i nic z tym nie zrobisz", ale musimy to spisać :D

Quote
Eonka:
- Czy zmiany przełożą się na prostsze zdobywanie zwojów? Znaczy, prościej je będzie można uzyskać z sesji, by się powymieniać potencjalnie z innymi graczami. Nie jestem fanką znajdywania akurat takich rzeczy jakie postać by chciała, a tak może by coś żywiej w temacie ruszyło, nawet dla tych mniej grających osób, może nawet wejdzie popularniej używanie "jednorazowo", bo do dzisiaj chyba każdy kitra zwoje :)
- Jak będzie przebiegać wprowadzenie? Jeśli jednocześnie będzie nauka z laboratorium i wieży, to tak zostanie i po prostu nim gracz wybierze coś nowego, to będzie musiał poczekać aż oba się skończą?
- Czy będą dopuszczalne wyjątki względem szablonów w przedmiotach w przypadku niecodziennych przedmiotów? Na przykład takich przywołujących wierzchowca na dziesięć godzin? Jak to się będzie miało względem artefaktów czy innych silnych, ugrywanych przedmiotów magicznych?
- Mam aspekt ukryty Shallą, cenzurka rzeczy fabularnych i prywatnych: "[...] Gdy będzie medytowała [...], tatuaż na jej plecach będzie się nagrzewał." - Czy to zalicza się do magicznych tatuaży? Nie jest wspomniane, by miał aurę, ale robi rzeczy niejako stale pod pewnym warunkiem.
- W przypadku blokowania magom umiejętności walki mistrzowskiej - jak by to się imało druidów w postaci zwierzęcej? Niejako z rozwojem umiejętności, wzrasta oswojenie z formą danego zwierzęcia, co pośrednio wpływa na sprawność w walce.

- zwoje można zdobywać dosyć łatwo, tak naprawdę wystarczy na logikę nie znajdować ich na prostej drodze, poza tym zachęcamy by dawać je jako nagrody (jest to opisane na końcu poradnika magii) :)
- tak, osoby które mają aktualnie idącego labka i naukę mogą je dokończyć, potem już będą wybierać jedno (a nasz Buc najpewniej zrobi blokadę jak ładnie poprosimy)
- tak, to magiczny tatuaż
- na ten moment wydaje się nam, że mistrzostwa w formie zwierzęcej nie da się osiągnąć nie poświęcając czegoś, bo by ją osiągnąć trzeba by w niej przebywać więcej niż w ludzkiej - co wtedy daje mniejsze pole do popisu w kwestii nauki czarów

Quote
Las:
Pytanie: pstryknięcie palcami pod co podczepić? Nadal jest w repertuarze? Czy zabraliście?

Pstryknięcie to bez gestów jest metamagia, a to czy robisz to faktycznie bez, czy pstrykiem czy kiwnięciem palca to w tym wypadku fluff.

Chromy: Tutaj rozmawiamy o konkretnych zmianach proponowanych w konkretnym ujęciu; rozmowy o zmianie ogólnie mechaniki czy jej... zarzuceniu? Lub zmianie podejścia w ujęciu całej gry dotyczyłyby zmian całej gry, czego nie robimy z kilku powodów. Jeśli jednak chcesz pogadać w temacie ogólnie - załóż nowy temat/zagadaj na gametalku.
If you don’t have a massive alternative universe in your head with developed people and stories, you’re lying.

(Nie)Cny Rycerzyk

  • Goblin
  • ***
  • Posts: 24
  • Propsy: 4
  • Internet pamięta.
    • View Profile
  • ID: 2534
  • Postać: R.Barsk
  • Discord: Lucifurr
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #26 on: February 23, 2020, 11:08:15 PM »
Być moze jeszcze zmontuję większego posta, ale teraz tak na szybko odnośnie usuwania tatuaży rytuałem. (bo potem zapomnę)

Myślę, że poniekąd "uczciwe" byłoby przyjęcie zasady, że do usunięcia magicznego tatuażu będzie wymagany rytuał o jeden poziom wyższy niż czar który rozstał zaklęty. Czyli np perma siła byka (2?) będzie wymagała rytuału na p3. Zastanowiłbym się również nad czasem usuwania takiego tatuażu i czy nasz sprawdzony wzór (poziom czaru * 10)+10 nie zdałby tutaj egzaminu.
Uprzedzając pytanie dlaczego miałoby być kilka rytuałów? A czemu jest kilka czarów leczących? Podobna zasada.

Druga rzecz: skoro prawo nie działa wstecz, to tak jak pisała Las- dlaczego osoby które mają nastukane p0 miałyby nagle stracić PMy?

Łotr

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 75
  • Propsy: 7
    • View Profile
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #27 on: February 24, 2020, 11:07:53 AM »
Jeżeli pozwolić na osiąganie mistrzostwa w domenach/wybranych rzeczach bóstwa, to wystarczy brać elfich bogów, którzy są dość wszechstronni i można się specjalizować w prawie wszystkim. Według mnie powinno to być rozgraniczane na zasadzie posiadanego przez postać czasu. Jeżeli kapłan/paladyn musi służyć bóstwu, społeczności wyznawców i jeszcze mieć 'jakieś' życie, to raczej ciężko oczekiwać, że do tego będzie wszechstronnie rozwinięty na równi. Według mnie to byłaby dobra zmiana, że trzeba wybierać coś, kosztem czegoś. Nie mamy niby klas postaci, ale na logikę powinny być jakieś minusy multiklasowości. Na chwilę obecną postać posiadająca 24 godzinną dobę może rozwijać się równomiernie w rzemiośle wszelakiego rodzaju, złodziejstwie, walce i magii. Zwłaszcza, że magia to głównie naciskanie "Ucz się!". Osobiście byłbym nawet za jeszcze większą restrykcją, ale nawet takie ograniczenie to już krok w dobrą stronę.
I według mnie powinno to dotyczyć każdego rodzaju czarujących. Magia nigdy nie powinna być "czymś, czego się uczy postać w tle". Wtajemniczeń wymaga studiów, medytacji, a uczenie się nowych zaklęć to wynik pracy, a nie przeczytania opisu i "e, dobra, umiem". Tak samo u objawionych nowe zaklęcia to raczej wynik pracy kapłana/paladyna na rzecz bóstwa.

Melweddyn

  • Szczur
  • *
  • Posts: 6
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • ID: 2247
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #28 on: February 24, 2020, 11:07:01 PM »
Z góry przepraszam za ewentualne powtórzenia, ale przeczytałem tylko posty Skaje i po łebkach część postów innych, bo jestem durny i czytanie boli. :)

Quote
Żeby nieco spowolnić znaczne tempo nauki magii (co wiele osób wielokrotnie zauważało) proponujemy:
- zostaną 2 z 3 slotów nauki czarów. Czar ze zwoju jako 1 slot, i czar z wieży ALBO czar robiony w laboratorium jako 2 slot.
Dzięki temu w laboratorium będą pojawiac się, mamy nadzieję, bardziej przemyślane i naprawdę potrzebne zaklęcia, a nie “zapchajdziury” dla większej puli PMów.

Cóż mogę powiedzieć. Nareszcie. :)
Dodatkowo, jeżeli mógłbym coś zasugerować, pomęczyłbym Buca o coś takiego jak... uhh, tagi zaklęć? Słowa kluczowe? Zwał jak zwał, generalnie chodzi o to, by móc wyszukiwać zaklęcia przez ich konkretne cechy - na przykład Kula ognia miałaby coś w rodzaju "ogień" i "obszarowe". Wszyscy wiemy, że nazwy zaklęć często mogą być niewiele mówiące. Chyba nie jestem jedynym, który ciągle otwiera legendarny Sukurs Szakrana w poszukiwaniu zaklęć bojowych?

Quote
Skoro o PMach mowa…
- czary poziomu 0 nie będą liczyły się do puli PMów. Dają 0 PMów, zużywają 0 PMów. Jednocześnie, czary poziomu 0 nie liczą się do piramidy! Wymagamy 4-5 czarów na poziomie 0, zwłaszcza dla postaci które uczą się od 0, a później - nie musicie już zapełniać księgi nieprzydatnymi zerówkami.

#zerówkiPowerMatters
Nie wiem dlaczego nie miałyby się liczyć do piramidy, ale też nie wiem jak naprawia problem spamowania zaklęć tylko dla PMów, najwyżej go łagodzi według mnie. Ich rolę przejmą pierwszopoziomówki. Jednocześnie jeżeli idziemy drogą "kosztują 0 PMów, dają 0 PMów" dlaczego nie porzucimy tego całego (według mnie i tak dość sztucznego) podziału które zaklęcia ile dają PMów i niech zwyczajnie wszystkie dają tyle PMów ile mają poziomów? Wtedy kalkulacje czas nauki / PM nie mają sensu, wspierają pięcie się w górę magów i jednocześnie łagodzą otwarte rany wprowadzenia takiej zmiany w PMach - aktualne postacie stracą PMy z zerówek, ale odbiją sobie na reszcie.

Quote
- osoba skupiająca się na magii nie może osiągnąć poziomu mistrza w walce w stopniowaniu aspektów. Analogicznie, osoby skupiające się na walce/rzemiośle/czym innym niż magia nie mogą osiągnać mistrzostwa w rzucaniu czarów, pierwsze czary z poziomów powyżej 4 muszą ugrać w sesji, nie mogą też osiągnąć wyższego niż 6 poziomu zaklęć. Tyczy się to wszystkich złodziei, łowców, tropicieli, paladynów, wojowników, etc etc.

Nie sądzę, by to w jakikolwiek sposób eliminowało problem hybryd. Ile jest postaci posiadających zaklęcia 7 poziomu?
Dodałbym natomiast do tego jakieś plusy dla postaci całkowicie czystych - archetypowych wojowników bez pojedynczej sztuczki i magów, którym pijany kaleka naklepie. Coś co obowiązywałoby od początku, nie od jakichś odległych poziomów.

Quote
3. Metamagia

Według mnie - i nie tylko mnie - metamagia jest raczej mało przydatna z prostej potrzeby nauki każdego zmienionego zaklęcia. Osobiście zapałałbym do niej większą miłością, gdyby postacie uczyły się po prostu określonego rodzaju metamagii i później mogły jej używać dla każdego znanego zaklęcia, cierpiąc jedynie podwyższone koszty w PM.

Quote
4. Zmiany w itemach

Tutaj znowu ogólnie, a nie do konkretnych punktów, bo odnoszę się ogólnego craftingu.
Jeżeli chcecie ograniczyć spam przedmiotów to według mnie trzeba to połączyć z ogólnymi zmianami w ogólnym rzemiośle - ilu mamy kowali (nie mówiąc o specjalizacjach na pancerze, miecze itd.)? Jubilerów? A przecież powinni być o wiele powszechniejsi od zaklinaczy! Ale ich nie mamy, bo najzwyczajniej nie mają co robić.
Jednocześnie (nie wiem jak to w lore wygląda, ale wiem jak na Torilu) mag może zaklinać praktycznie dowolne przedmioty dowolnymi zaklęciami. Miedziany pierścionek za kilka miedziaków zaklęty jako przedmiot magiczny i warty połowę królestwa? Ezpz!
Jeżeli dodamy jakiś prosty system w którym nie-magiczne zawody mogą się przydać, rzemiosło może być o wiele ciekawsze. Choćby prosty wymóg - okej, zerówką sobie zaklinaj choćby sznurówki. Ale na pierwszy poziom potrzebujesz już przedmiotu wartego minimum 100 sztuk złota. Ohh, nie masz znajomego rzemieślnika? To jak z komponentami - do 2 poziomu możesz po prostu rzucić złotem, bo kupno ładnego, stalowego mieczyka, czy złotego pierścionka nie powinno być problemem. Ale wyżej już musisz tańczyć z rzemkami. A oni mogą np. pierścionek o wartości do 200 sztuk złota wykonać za 80% jego wartości bez żadnych absurdów "sesja o sztabkę złota", tylko za czas, za wyższe poziomy muszą pisać sesje o materiały i takie tam bzdurki. Otworzyłoby to cały ogrom sesji, które nie kręciłyby się tylko wokół komponentów, magii i reszty.
Jeżeli dodać do tego ograniczenie umiejętności rzemieślniczych tak samo jak bojowych to mogłoby wyjść coś ciekawego - w sensie możesz być mistrzem tylko w jednej dziedzinie (alchemia, zaklinanie, kowalstwo, etc.), w reszcie najwyżej przeciętniakiem. Tworzenie przedmiotów nie byłoby czystym klikaniem kolejnych zgłoszeń.

I jak ktoś chyba już napisał - osobiście usunąłbym możliwość wykorzystywania NPCów, albo ograniczył możliwość ich wykorzystywania do magicznego 2 poziomu (ale nawet wtedy narzucił im odstraszające ceny - o, może uzależnić je od aspektów związanych z handlem?).

Quote
5. Dostrajanie przedmiotów

W związku z coraz większą liczbą przedmiotów na grze i, co za tym idzie, coraz dłuższymi KP na sesjach, chcielibyśmy wprowadzić też coś znanego z 5 edycji, ale nieco przez nas zmodyfikowane, mianowicie, dostrajanie przedmiotów.

Na czym miałoby to polegać?

Postać w danej chwili może mieć “na sobie” tylko pewną liczbę dostrojonych przedmiotów, których może użyć w każdej chwili.
Fabularnie, dostrajanie trwa ok pół godziny - można je więc przeprowadzić w sesji np między walkami o ile fabularnie jest czas, jest jednak niezbędne, jeśli chce się “wymienić” przedmioty których się używa i należy je odegrać, informując MG na początku sesji, które przedmioty są dostrojone i w trakcie, które dostraja, a które “odstraja”.

Proponowane zasady dostrajania:
- dostrajamy wszystkie przedmioty z odnawialnymi ładunkami, poza poziomem 0

- czary które mają nieodnawialną ilość ładunków nie wymagają dostrojenia, jeśli mają do 5 ładunków, lub 8 w przypadku zużycia do ich zrobienia większej ilości komponentów

- tatuaże, jako że znajdują się na ciele, domyślnie są dostrojone zawsze, można jednak je czasowo “wyciszyć” (do czego potrzebny będzie rytuał)

- naraz można mieć dostrojone 10 przedmiotów

Osobiście uprościłbym to do - możesz użyć w walce X przedmiotów magicznych, elo. Chcesz zmienić? X czasu. Te ładunki itd. komplikują sprawę i - osobiście - zawsze wydają mi się arbitralne. Czemu nie 4/7? Albo 6/9?
Aha - osobiście byłbym bardziej za tym, by tatuaży nie można było wyciszyć. Już teraz są darmowymi umiejkami czaropodobnymi. Poza aspektami fabularnymi (typ nieznający magii wyciszający magię? Hę?). Niech mają jakąś wadę - spoko, nie można Ci ich ukraść, nie możesz ich wypuścić przy upadku, ale niech Ci na stałe zmniejszają "sloty" przedmiotów magicznych. Jednocześnie usunąłbym - znowu arbitralne według mnie - ograniczenie ilości tatków i zrównałbym je ilością możliwych do dostrojenia przedmiotów magicznych. W sensie - spoko, możesz mieć 10 tatków, ale wtedy nie możesz mieć ani jednego przedmiotu magicznego (czy tylko ja czuję silny vibe barbarzyńcy?).

To chyba tyle.

AAAA. Nie. Może jakiś prosty systemik tworzenia zwojów jednak? (znowu) 100 sztuk złota / poziom zaklęcia? Jak inwestujesz szekle w naukę Sztuki to dostajesz wyniki, a nie tylko wydawanie kasy na itemki.

Lao

  • Gnoll
  • **
  • Posts: 11
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • ID: 2093
  • Postać: Orin Tormey
Re: Zmiany w magii - propozycje i wątek dyskusyjny
« Reply #29 on: February 25, 2020, 01:01:07 AM »
Dobra, no to tak... Taki tutaj spam że aż się pogubiłem i przepraszam za wszystkie powtórki, oraz brak odniesień ale no... za dużo tego na moje warunki. Z mojej strony padnie tylko kilka pytań i stwierdzeń, ewentualnie parę propozycji.
Zaczynając... Chyba najłatwiej będzie powypytywać...

1) Permanentne magiczne tatuaże, jak je zdefiniować, czyt. czy np. świecenie tatuaży Orina to już perma i blok na tatuaż z takim zaklęciem? Bo z mojej strony czysto fabularnie wszędzie jasno stwierdzam że to jedynie tusz wykazuje reakcję na magię (świecąc pod jej wpływem)
2) Dostrajanie przedmiotów... Jak to się ma do itemów w których ładunków jako tako nie ma, i to użytkownik musi go naładować (tutaj rozchodzi się o kryształ który może zmagazynować do 6PM przez 24h... musi być uprzednio naładowany PMami użytkownika dzień wcześniej) bo jak mówiłem ładunki się w nim nie odnawiają... jeżeli wogóle PM można nazwać ładunkami.

I to chyba z pytaniami na ten moment tyle...  Teraz może do stwierdzeń.

-Primo- Restrykcje dotyczące mistrzostwa w danych dziedzinach... Tak! Tak! I jeszcze raz TAK! Na moje jest to jak najbardziej logiczne, że Mag raczej nie będzie nie wiadomo jak sprawny w walce bronią... I odwotnie, typowy wojownik nie będzie osiągał mistrzostwa w magii, bo gdzie na to czas? Tak samo jak postacie magiczne uczą się/medytują/modlą, tak wojownicy ćwiczą fizycznie.

-Secundo- Kwestia zerówek... Jak sporo osób wcześniej pisało, wywalenie ich z piramidy wiele nie zmieni, a nawet więcej, ludzie właśnie będą klepali jedynki jak to było z zerówkami, a cały niższy poziom pewnie przejdzie w zapomnienie, bo "po co brać 0 które nie dość że zbędne, to jeszcze nie są tak użytkowe jak jedyni oraz nie dają PM".

-Tertio- Tatuaże, ich umagicznianie, usuwanie oraz permanentne zaklęcia... Tbh. Istnieje banalna metoda która pozwoli pozbyć się tatuażu po niskich kosztach... Wystarczy usunąć z ciała skórę na której on jest. A tak serio, Odnośnie dostrajania. Stałe ustawienie tatuaży jako dostrojone, oraz to do wyciszenia ich potrzebny jest rytuał na ten moment najbardziej uderza w istniejące, wytatuowane już postacie. Dajmy na to postać niemagiczna która ma nawalone magicznych tatuaży, i przez to praktycznie brak miejsca na inne magiczne przedmioty. Nie każdy tatuaż jest tak użyteczny jak magiczne przedmioty, a taka postać ma dodatkowy problem bo by musiała latać za magiem który takowy rytuał zna... A później w trakcie sesji miała by kłopot gdyby chciała owy tatuaż na powrót aktywować, bo znowu, gdzie w srodku lasu znajdzie maga znającego taki rytuał?

-Quatro- Na moje cała reszta jest cacy, redukcja liczby slotów nauki powinna (mam nadzieję) uciszyć jojczenie ludzi na to że magowie mają za łatwo, bo u nich to tylko kwestia czekania... Nie wspomnę tutaj że inne klasy mogą rozwijać się szybciej klepiąc sesje w szybkim tempie. Co u magicznych postaci nie sprawdzi się, no bo czas nauki to czas nauki. Ograniczenie liczby itemków na raz na postaci zapobiegnie w końcu zjawisku "postaci choinek" u których każdy jeden guzik jest zaklęty innym zaklęciem. Metamagia z koleii... Ja tam jestem z niej zadowolony, i cieszę się że w końcu została usystematyzowan.

Iiii teraz pora na sugestie... Ku zapewne uldze ludzi czytających moje wypociny ;D

-Ad. Primo- Osobiście, obniżył bym jeszcze trochę maksymalny poziom "opozycyjnej specjalizacji". Czyt. Magom podciął bym ciut poziom na którym mogą mieć walkę innymi brońmi, A innym broniom magię... ewentualnie można podzielić to czysto rpgowo. Magia-łucznictwo-walka w zwarciu. Jak jeszcze dwie ostatnie można jakoś ze sobą powiązać, i aż tak bardzo im wzajemnie maksymalnych poziomów nie zniżać, tak przy magi to by już raczej nie wypaliło. Oczywiście inna kwestia dotyczy paladynów oraz kapłanów. Ale u tych pozostawił bym jedynie możliwość lepszego posługiwania się bronią preferowaną przez patronów. Na moje warto by było również ciut "podciąć" maksima specjalizacji, postacią idącym fest w hybrydę, bo taka nie powinna mieć jak opanować mistrzostwa w żadnej z dziedzin. To samo by się tyczyło kaplanów/paladynów bogów "hybrydowych" jak ktoś tutaj podał np. elfickich.

-Ad. Secundo- Pozostawił bym te zerówki w piramidzie jako takie "fundamenty" mocy. Miłym gestem w stronę graczy byłoby również pozostawienie PMów z zerówek tym którzy już je mają, i dopiero przypisania nowo nauczonym O bonusu do PMów, bo jeżeli dotyczy to wszystkich, nawet tych już w księdze zaklęć, to starsi gracze mający już ich po kilkanaście, właśnie oberwią najmocniej... bo tak przekładając... załużmy że postać zna 13 zaklęć poziomu 0 ->13 PMów dodatkowych od maksymalnego zasobu. Przyjmijmy że postać na start znała 4, nadal pozostaje 9, a przy uwczesnym tempie nauki to całe trzy miesiące stracone.

-Ad. Tertio- Z tym wyciszaniem oraz odciszaniem tatuaży, zamiast rytuału proponował bym dajmy na po godzinie/dwóch medytacji na wyłaczenie/włączenie jednego. Czyli wymiana jednego tatuażu na drugi, zajęła by postaci od dwóch do czterech godzin, to by mogło zależeć od siły zaklęcia w tatuażu.

-Ad. Quatro... Nic! Jak mówiłem wszystko cacuś plastuś.

No i to chyba na ten moment tyle, jeżeli coś jeszcze mi do głowy przyjdzie to dodam.