Author Topic: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...  (Read 1020 times)

Eona

  • Guest
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #15 on: March 04, 2018, 07:50:38 pm »
^ i innych rzeczy ukrytych

Friss, ja sądzę, że proponujesz przerost formy nad treściom, gdzie najbardziej będą zyskiwać osoby lubiane/rozwinięte/mające MG na zwołanie.

Friss

  • Otiag
  • *****
  • Posts: 189
  • Propsy: 10
    • View Profile
  • ID: 1307
  • Postać: Altair Dar-Mingħajr
  • Discord: Friss
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #16 on: March 04, 2018, 08:24:04 pm »
Friss, ja sądzę, że proponujesz przerost formy nad treścią, gdzie najbardziej będą zyskiwać osoby lubiane/rozwinięte/mające MG na zwołanie.

Eee... Why?

Właśnie takie minigry (za wyjątkiem tych stricte fabularnych), gdzie są punkty i mechaniczne dodatki działają dokładnie odwrotnie. Uniezależniają od MG i innych nadzorców.

To właśnie w tej chwili jest, jak piszesz. Jeden gra kilka przygód, gdzie przekonuje enpeca i ostatecznie ten enpec, choć wydeptano u niego ścieżki, niewiele może i nic nie pomaga. Drugi od razu, jedną prywatą, ustawia sobie prestiż w całym mieście. Jedna NK daje tyle co nic, inna privka, ledwo dokończona, od razu potężny aspekt. Nie uniknie się jakiejś normalizacji, jeśli chce się to ukrócić. Do tego jeszcze dodaj fakt, że nigdy nie będzie tylu sesji, ilu chętnych pograć, a sporo przygód obstawia stara gwardia. Powiedz więc, co robić? Siedzieć na Discordzie? Grać skromne prywatne sesje o pogaduchach przy winku?

Takie wydarzenia mogą zaktywizować nawet te osoby, dla których miejsc w sesji brakło albo nie mają czasu na wielogodzinne MS. A społecznościowe ustawianie nastrojów jest lepsze niż odgórne tworzenie klimatu społecznego, który często jest kompletnie z czapy (tu widmo wojny z Grasantem i niebezpieczne szlaki, tu sterowce i prosperity, tu się budujemy, bo Przystań ludna, tu prawa takie, że rozsądny chciałby wiać, a jak nawet gracze widzą rzecz inaczej, to hurr-durr, nie bo nie = klimatyczna schizofrenia). Nie wiem nic o nowym silniku, nie wiem, jakie tam opcje będą już są zaimplementowane, ale jakiś rodzaj immanentnych zadań-wydarzeń dałoby się może zrobić. Nie chodzi tu o valherynkowe tłuczenie mobków czy zbieranie drewna. Raczej o coś unikatowego, pojawiającego się co jakiś czas, co towarzyszy sesjom i karczmom. Sprawia, że postaci nie latają oderwane od wszystkiego i wszystkich. Temu pomagają: ciekawy dziennik, słup ogłoszeniowy z komentarzami, rzetelne wieści o zakończonych sesjach, plotki u karczmarza, panel do szukania osób zainteresowanych wspólnym wątkiem/regionem, panel organizacji, mapy, konkursy, etc. Suchy tekst nawet zatwardziałemu miłośnikowi słowa pisanego prędzej czy później się nudzi. Ilu z graczy w przerwach między odpisami pyka w prościutkie gierki, żeby odświeżyć głowę? Czyli pewnie mogliby w takie pykać na Torilu. Konkursy też są lubiane, co widać po tych Spaślaczkowych. Takie zresztą było założenie Torilu: spajać graczy fabułą, która gdzieś tam między postaciami krąży. Okazało się, że te na tym polu gra poniosła klęskę. Zachęty do gry jest nadal stosunkowo mało, podejrzewam, że wynika to z niedoborów kadrowych i przeciążenia pracą. Jeśli więc animacja fabuły schodziłaby częściowo na półmechaniczne umilacze, to źle? Imho właśnie dobrze.

Aktor

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 70
  • Propsy: 14
    • View Profile
  • ID: 1984
  • Postać: Ayvil Nekromanta
  • Discord: Aktor
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #17 on: March 04, 2018, 10:35:50 pm »
A ja bym proponował rzeczy fabularne oraz mechaniczne, łatwe oraz trudne:

1) W panelu głównym, najlepiej zaraz po wejściu do gry, aktualne wydarzenia. To, co wiedzą, lub powinni wiedzieć wszyscy, prędzej czy później. Nie plotki, nie ogłoszenia, fakty. Żeby gracz mógł szybko i wygodnie sprawdzić, czy coś się zmieniło w świecie, i czy postać powinna się do tego odnieść.

2) Prowadzenie fabuły nie musi być tylko przez sesje i karczmy. Może przyjęłoby się, aby na bardzo ważne albo globalne rzeczy (pobór do wojska, prośba o wsparcie, plaga, zima stulecia, pożar) można było odpowiadać nie tylko zgłoszeniem (męczącym obsów) czy kolejną, ciągnącą się sesją NK, a dodatkowym panelem.
Mogłoby być, na wzór MSa miejsce na stronie, gdzie będą takie globalne i ważne rzeczy, a gracze będą po prostu wpisywać, jak na to reagują postacie. Oczywiście jeśli nie reagują, to nie piszą. A jeśli robią to po kryjomu, to albo jako szept (jeśli jest to coś co niemal nikt nie dostrzeże, jak przekupstwo strażnika), albo wpisując jako postać "ktoś" (ktoś podpalił karczmę). Wystarczyła by jedna osoba, która by to sprawdzała na bieżąco, pomagając obsom. Gdy coś się nie zgadza, albo jak wymaga reakcji ze strony świata, szturcha obsów i mówi "hej, trzeba coś zrobić". Tyle. Mniej zgłoszeń, więcej wiedzy o tym, co się dzieje.

3) Poparcie: nie Reputacja w danym regionie. Faktyczna lista osób / organizacji / grup itd, które mogą postać wesprzeć lub przeszkodzić. Czyli, jeśli ktoś ma reputację "pomógł pochwycić złodzieja w Przystani Nerimy" ma plusika wśród strażników, a minus u przestępców w Skraju. Jeśli ktoś pomagał w budowie podgrodzia, ma drobny plusik u mieszkających tam mieszkańców. Jeśli ktoś pomógł jednemu rodowi w Waterdeep, ma u nich plusika. I tak dalej.
Takim sposobem można też łatwiej określać, która postać jest bardziej lubiana, jak chociażby w przytaczanym wielokrotnie jednym czy drugim głosowaniu. Po prostu sprawdzić plusiki.

4) Polityka: niech zacznie się coś dziać. Może zmiany na mapie, może dokładne określenie majątku, wpływów i armii, żeby można się pobawić globalnie. Skraj ma wielką, jak na taki kraik, armię. Na co ona teraz? Tak samo Skrybowie Czarów. Jak dla mnie, jest to tylko miecz na graczy (a mogłyby być lepsze sposoby). Niech to się da wykorzystać. Może niech będzie wiadomo, jakimiś dodatkowymi wieściami, kto Skraju nie lubi? Albo co walczy o wpływy w okolicy. Może jakaś mapka.
Na to nie mam konkretnego pomysłu, ale tak może można pchnąć fabułę w sposób dostępny każdemu.

5) Chciałbym wiedzieć, jaki czar aktualnie robię w laboratorium, bo zapomniałem już :(

Eona

  • Guest
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #18 on: March 05, 2018, 12:59:56 am »
Panel dla patronów
Coś w rodzaju notatek widocznych i dla obsów i patrona, gdzie pierwsi by dopisywali, co i kiedy nabroili gracze, a patron, co się dzieje w temacie pod jego opieką. Wtedy obie strony mają łatwy dostęp do informacji, co np. robią CC w Tethyrze czy jaki XY napadł i zniszczył ich karawanę w miejscu C.

Leguliasz

  • Goblin
  • ***
  • Posts: 29
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 2068
  • Postać: Anri
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #19 on: March 05, 2018, 01:45:56 am »
1) Uważam, że Skrajowi jako fabularnemu centrum zdecydowanie brakuje pazura. Ciekawi mnie bardzo skąd to niewielkie miasto ma pieniądze na te wszystkie bale, otwieranie bibliotek (Ci darczyńcy też skąd mają pieniądze... kapłani z datków na swoje świątynie dają datki na bibliotekę... lud Skraju stać na wszystko - książki w średniowieczu, to rzecz dla bogatych, chyba że w D&D są drukarnie. Lud skraju stać na codzienne wizyty w zamtuzach graczy, karczmach, datki i podatki... wtf), nowe świątynie/kapliczki, okropną biurokrację i na wszystkie praworządne bóstwa regularną armię! Chciałbym więcej realizmu w tej kwestii, co jednocześnie dałoby szansę na poprowadzenie interesujących wątków i zmuszenie osób sprawujących władzę do rządzenia. Skoro sypią pieniędzmi na prawo i lewo to wypadałoby informować o podnoszeniu podatków albo poszukiwaniu źródeł finansowania takich rzeczy (surowce, legalizacja towarów nielegalnych w Amn, wycinka Wężowej Puszczy pod rolnictwo itp). Budujecie regularną armię? Zakładam zatem, że planujecie zdradzieckie podboje i tak dalej, ponieważ inaczej nie ma to ekonomicznego sensu.

PS: Skraj mi czasami przypomina - oczywiście żartobliwie komunistyczny konglomerat (wszyscy na wszystko mają pieniądze, ale nikt nie wie skąd i co ważniejsze jak łatwo idzie innym rozdawanie i dzielenie się!) Ciekawi mnie, że zderzyłem się z częstymi spostrzeżeniami, iż wszystko niby w Skraju cacy, ale każdy widzi, że coś z nim nie tak (fajny pomysł na jakiś mind blow albo plot twist) xD

2) Brakuje mi też polityki a z przytoczonych przykładów, mogłyby powstać jakieś ciekawe wątki. Może współpraca z korsarzami Dambrath w celu powolnego osłabienia Amn (może zacznie wam poważnie tym razem zagrażać? Skraj jest mały, słaby, czemu niby mają pozwalać na niezależność?)? Tyle osób morduje się tutaj fabularnie, ale ząbków na większą skalę nikt nie ma odwagi pokazać (zdradzić i zatłuc, postać gracza lagą? Nie ma problemu, zrabować sąsiednią wioskę w fabule? To nie na moje nerwy).

3) Więcej kreatywnych bodźców w postaciach u władzy - niech wyłoni się może jakiś ambitny spragniony podbojów wizjoner, który obali pseudemokrację i uczyni z niepozornego Skraju liczącego się gracza. Niech ku temu powstanie odpowiedni event (plaga na przykład), nuż akurat dojdzie do władzy w wyniku kryzysu. Warto rozważyć opcję, w której o wyborze gracza do Trybuny decydują jego pomysły na fabułę oraz zaangażowanie/aktywność. Pamiętajcie, że Skraj nie musi uchodzić za pozornie dobry, bogaty (kłamstwo i ułuda), pozbawiony trosk - najważniejsze jest zapewnienie fabularnego bogactwa, wątków i dostarczania inspiracji (pokój i dobrobyt nie służą produktywności).

4) Nie jestem pewien, czy ilość organizacji w kodeksie nie jest zbyt duża i czy porzucone lub niemające powiązań ze Skrajem powinny być usuwane.
« Last Edit: March 05, 2018, 02:04:52 am by Leguliasz »

Wengiel

  • Ghast
  • **
  • Posts: 544
  • Propsy: 8
  • Cycki i bekon.
    • View Profile
  • ID: 1374
  • Discord: Wengiel
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #20 on: March 05, 2018, 09:34:04 am »
Uważałbym ze słowem "realizm". Wszak jesteśmy w świecie high fantasy. Ale po prostu zamieniłbym je na "logika". I tu podpinam sie pod Legulasza. Państwo, w którym jest jedno tylko duże miasto, a 99% terenów to lasy i pola uprawne nagle stać na radary magiczne, Armię i wszystkie bibeloty. Teoretycznie niby Miasto stoi na rozdrożu handlowym, ale mimo wszystko to troche mało by uzasadnić całe szaleństwa. Można to fabularnie fajnie wpląć w formie plot twistu, gdzie np. cały Skraj jest fundowany przez tajną organizacje, która wykorzystuje to zadupie jako swoje pole do zbierania władzy i swoich eksperymentów. Można też wprowadzić mechanicznie hajsy. I nie, nie chodzi mi tu o klikanie i zabijanie szczurów na golda, ale jakiś ogólny panel do zgłaszania swoich wpływów i wydatków. Kupiłeś adamantowy pancerz i Praworządny ognisty miecz? Spoko, ale wydałeś na to 99% swojego hajsu. Nie możesz teraz iść dziwko i koks. Musisz zrobić zlecenie. W o wiele łatwiejszej sytuacji byłby osoby regularnie pracujące jak rzemki czy inni robole, oni mieliby stały dochód. Hajsy możnaby wtedy ogarniać zgłoszeniami, czy nawet sesjami: ponóc są tu osoby, które lubią odgrywać handel i targowania sie.

Bo na chwile obecną można odnieść wrażenie, że pomimo prosperującej armii, bogatego miasta, całe Państwo sie po prostu zatrzymało. Brakuje rozwoju, takiego prawdziwego rozwoju, dodatkowych miast, osad. Tutaj akurat pole do popisu mają zarazem obserwatorzy jak i gracze grającymi politykami. Zamiast klepać prawa i kodeksy, które przeważnie działają na szkodę nie tylko Państwa ale i całej gry, zainwestować czas w rozwój, przyciągnąć do siebie więcej pracowników, zbudować domy dla imigrantów, miejsca pracy itd. Warownie, zskoły magiczne. Rozszerzyć fabułe poza tylko i wyłącznie jedno miasto.

Z mechanicznych to powtórzę tylko to co było powyżej: możliwość zapisywania danej wersji kp graczy bez proszenia ich o wysyłanie na pw, robienia notatek, kopiuj wklej itd. Jakieś filtry do możliwego sortowania wysłanych zgłoszeń i poczty. Faktyczne ogarnięcie plotek, by nie było to wszystyko w jednym, czyli i tablica ogłoszeń i plotki i rzetelne wieści. Problem z poprzednimi tablicami ogłoszeń był taki, że były zbyt ukryte, więc nieświadomi ich istnienia gracze po prostu je pomijali. Do tego jeszcze podział repy względem miejsc i czasu jej otrzymania. Pozwoli to na lepsze zarządzanie jej "przedawnieniem".
100 pompek, 100 brzuszków, 100 przysiadów, 10 km, codziennie bez dnia przerwy.
Trzy posiłki dziennie, na śniadanie tylko banan. Żadnej klimatyzacji, żadnego spania przy otwartym oknie.

Leguliasz

  • Goblin
  • ***
  • Posts: 29
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 2068
  • Postać: Anri
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #21 on: March 05, 2018, 10:46:53 am »
Pozwolę sobie tylko podpiąć pomysł zrobiony przed chwilą odnośnie rozwoju i stagnacji. Nie widzę uzasadnienia do wielkiego bogactwa z handlu, gdyż szlak biegnący przez Przystań przecina jedynie pustkowia. Z Przystani do Iriaebor jest jakieś 360 - 400 kilometrów przez zielone nic szlakiem, a Eshpurta jest na drodze ze stolicy Amn i raczej też nie pozwala na bezcłowy przepływ towarów rywala, który chce się podpiąć pod Amnijskie drogi. Handel na pewno jest, ale to nie Jedwabny Szlak :)

Widzę natomiast potencjał w handlu rzecznym, Skraj ma w końcu dostęp do odnogi Esmel (Żmijka ją się nazywa?) i przez Esmel do morza. Czemu zatem nie postawić oddalonego portu rzecznego (propo rozwoju i nowych miejscowości), rozwijać wątki handlowe, piraci rzeczni, otworzyć Skraj na podróżników i w końcu mieć sensowny kontakt ze światem zewnętrznym (z tego powinny być duże pieniądze i daje to kolejny powód do konfliktu z Amn).

Propo gotówki bardzo dobrze się sprawdza system, w którym postacie otrzymują comiesięczny dochód stały wynikający z zawodu + to, co zarobią na sesjach. Łowcę przygód również dałoby się w takie ramy upchać (dochód stały niewielki, ale nawet jak nie brał udziału w sesjach, to można uznać, że zajmował się jakimiś pierdołami jak przegonienie goblina z farmy i stąd ma troszkę pieniędzy). Paladyn? Zależy od Zakonu i bóstwa, ale taki paladyn lub kapłan z datków zaślepionej tłuszczy może mieć duży comiesięczny kapitał. Kuśnierz, drobny kupiec, łowca niewolników, żebrak - pracę każdego da się wycenić w takim systemie. Oczywiście mogliście coś takiego już rozważyć, ale podrzucam pomysł jakby się jeszcze nie pojawił (w końcu każdy miałby konkretny stan swojej sakiweki, konkretny sposób na zdobywanie poprzez cierpliwe czekanie lub sesje i koniec z czarowaniem gotówki z kapelusza) :)
Dochód obliczałoby się na podstawie prostego równania/rozumowania, w którym od wypłaty odlicza się wszelkie koszta związane z utrzymaniem: wymiana ubrania, wizyta u szefca/uzdrowiciela/kowala, podatki, opłata za ziemię, na której stoi chata, opłaty za wynajem pokojów w gospodach jeśli postać nie ma stałego miejsca zamieszkania, wydane na żywność minimum do przeżycia, wszelkie opłaty związane z utrzymaniem biznesu, wypłaty. Dopiero po czymś takim mamy gotówkę, którą możemy wydać w sesji/karczmie (zakupy, lepsze żarcie, zaczarowane datki i tak dalej).
« Last Edit: March 05, 2018, 12:15:06 pm by Leguliasz »

Aberald

  • Guest
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #22 on: March 05, 2018, 11:47:07 am »
Gotówka z kapelusza pojawia się tylko w obiegu. Np wprowadzone 100sz na sesji, a potem puszczone w obieg. Gram dużo transakcji i jeszcze się nie spotkałem, żeby postać kupujaca nie miała ugranej, zarobionej ilości gotówki.

Spaślak

  • Goblin
  • ***
  • Posts: 25
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • Postać: Maria
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #23 on: March 05, 2018, 07:05:08 pm »
Zaimplementowany w grę dziennik postaci - tak aby przy profilu móc sobie zaznaczyć datę, miejsce i wydarzenie. Może rozwiązałoby to częściowo kwestię postrzegania rep jako zapisków z tego co postać robiła i gdzie.

Aktor

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 70
  • Propsy: 14
    • View Profile
  • ID: 1984
  • Postać: Ayvil Nekromanta
  • Discord: Aktor
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #24 on: March 14, 2018, 06:24:22 am »
O, o, ja wiem!
Niech będzie opcja dla herolda czy płotek, żeby były do ustawienia dla regionu. Gdyby ktoś kiedyś chciał przenieść ciężar gry na inny region niż Skraj, a o ploteczkach ze Skraju nie chciałby słyszeć.

SmartCheetah

  • Szczur
  • *
  • Posts: 9
  • Propsy: 0
    • View Profile
  • ID: 173
  • Postać: Havilland
  • Discord: ChanServ
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #25 on: March 14, 2018, 09:26:10 am »
Jakiś licznik złota i możliwość przekazywania go innym graczom IS A MUST. Po prosty przy kreacji postaci dajcie dodatkową rubryczkę do rozwinięcia w której gracz będzie mógł zaproponować swój początkowy majątek z jakim dociera/znalazł się w Skraju + miejsce na uzasadnienie dlaczego właśnie tyle. Bo nie powinno się nikomu zabraniać zaczynać grać bogatą osobą która przywiozła ze sobą 4 skrzynie pełne złota i drogocennych kruszców jeśli ktoś to ładnie uzasadni.
W końcu gra ma również sprawiać nam przyjemność a nie być bezsensownym grindem złota/czarów/repy/czegoś tam.

Osobiście, dodałbym jeszcze rubryczkę na wszelakie ruchomości i nieruchomości oraz generalny ekwipunek na starcie, żeby potem łatwo było to wszystko w jakiś sensowny sposób zebrać do kupy kiedy faktyczny ekwipunek wejdzie już do gry.
+ możliwość edycji tegoż.

Zawsze możecie dać dodatkową rangę 2-3 osobom, coś w stylu "Skarbnika" czy "Kwatermistrza" który będzie zajmował się podaniami od większych/zasadnych zmian w złocie i ekwipunku. Pierdółek nie ma co dopisywać, bo jednak gra ma sprawiać przyjemność a nie rozliczać nas z każdego pudełka zapałek zapisanego w ekwipunku.

Bo wiecie do jakich kuriozalnych sytuacji doprowadzi brak kontroli takowych rzeczy?
Wejdzie kiedyś ten ekwipunek i nagle okaże się że połowa postaci ma dworki, posiadłości, cztery kamienice i dwie kompanie najemników na swoich usługach. Że ludzie którzy grali podrzędnymi postaciami nie chcąc odstawać - również dali sobie nie wiadomo co i w rezultacie Skraj stał się pierdolonym Hollywood. No bo nikt nad tym nie Panował, a oni sobie to "ugrali", ehe.

Jak dla mnie, zajęcie się tą sprawą powinno nastąpić ASAP. Jeszcze w teraźniejszej wersji gry. Jak to mówią - lepiej zapobiegać niż leczyć. A uwierzcie mi, czas tutaj gra na naszą niekorzyść (i waszą też, potwórcy/obsy) i naprawdę ogarnianie tego wszystkiego w przyszłości będzie szło w parze z masą nerwów.
« Last Edit: March 14, 2018, 09:43:39 am by SmartCheetah »
On General Principle.

Zet

  • Bajarz
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 370
  • Propsy: 12
    • View Profile
  • ID: 1442
  • Discord: Zet
Odp: Gdyby to zależało ode mnie, w nowej grze...
« Reply #26 on: March 14, 2018, 01:21:01 pm »
Myślę, że kasa powinna być możliwie umowna i możliwie opisowa.
Ja lubię i logiczne i realistyczne RPG, ale to nie znaczy, że chcę grać księgowym :P

Co do innych postulatów, to widzę mnóstwo: niech ktoś.
Niech się pojawi ktoś taki.
Niech ktoś taki zrobi to.
Niech ktoś taki zrobi tamto.

Można też zakasać rękawy i zacząć robić samemu.

Miasto się rozrasta i rozbudowuje, więc nie można powiedzieć, że jest stagnacja. W ciągu ostatniego roku powstała minimum jedna osada (choć tuż  za granicą Skraju, to powstała).
Więc nie widzę problemu w tym, by mogły powstać kolejne.

Hydra niedawno gdzieś napisała, że Toril stawia na samodzielność. A co za tym idzie: nie stawia na "weźmy się i zróbcie".