Author Topic: Lista zaklęć wtajemniczeń - zmiany uwzględniające Magiczny Patch 1.2  (Read 1606 times)

Vokun

  • Otiag
  • *****
  • Posts: 127
  • Propsy: 2
  • Nieumarli to takie szczeniaczki
    • View Profile
  • ID: 1365
  • Postać: Vokun
  • Discord: Vokun/gacek
Uff odrazu lepiej i klarowniej to wygląda.

Rawij

  • Otiag
  • *****
  • Posts: 177
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 463
  • Postać: Rawija/Esh/Andor/Ilirith
  • Discord: Rawij
@shag wydaje mi się, że nie ma żadnej przeszkody, by dać niższym zaklęciom np 2 tury na poziom maga, co wciąż jest proste, ale też bierze pod uwagę szybszy przyrost zaklęć niskiego poziomu
Ireneusz, 42 lata. Pracownik oczyszczalni ścieków, z zamiłowania działkowiec.


hehe

Eona

  • Guest
1. Ochłodzenie i Mroźny dotyk. Wydawało mi się, że pierwsze działa łagodnie, a drugie na zasadzie szoku (co jest istotne dla medyków). Ewentualnie można jakoś to scalić, pozostawiając opcję powolnego schłodzenia (i nazwę Ochłodzenie, by było jasne, że to kontrzaklęcie Ogrzania.

2. Piórkospadanie miało być zaklęciem asekuracyjnym chyba? Tak gwałtowne ograniczenie bardzo zmniejsza jego skuteczność

3. Metaliczny nakaz Aldrica - minuty zamiast tur?

4. Nieumarła pochodnia - siła, ładunek? czegoś brakuje w pierwszym żółtym napisie

5. Pajęczyna - pajęczyny mają różnorodne kształty i trudno tu mówić o średnicy

6. Rozmawianie ze zmarłymi - zwiększyć liczbę tur?

7. Roztrzaskanie podłogi - im potężniejszy mag, tym później efekt

8. Wiążący znak Fennetha - albo wzmocnić obecną wersję?

9. Przemiana Blanninga - połowę maksymalnych PM maga czy akurat posiadanych?

(Rozproszenie magii - Pierwszy labkowy czar szóstego poziomu? Potężniejsze rozproszenie magii ;)


I wypowiadam się jako gracz, nie Obserwator (bo mocna w magi nie jestem): wolę płynne przejścia poziomu mocy, a przy sztywnych poziomach dochodziłoby trochę do absurdów. Jeden ma punktów 49, drugi 51 i różnica byłaby ogromna.

Chromy

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 95
  • Propsy: 3
    • View Profile
  • ID: 1287
  • Postać: A. Stein
do pomysłu Zeta, Zawsze można rozszerzać te zakresy co inną wartość, żeby nauka była trudniejsza. Mag 1 poziomu 10pm (0-10pm), mag 2 poziomu 25 pm(11-25pm). mag 3 poziomu 45 pm(26-45pm). Wartości są przykładowe, ale można wyjść poza dziesiątki.

ps. ochłodzenie - lepiej brzmi xD

ps.2 ale szczerze mówiąc pomysł liczenia samych pm i ukrywania zasad w tekście zaklęć bardziej mi się podoba.
« Last Edit: August 23, 2017, 05:57:11 pm by Chromy »

Ref

  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 241
  • Propsy: 3
    • View Profile
  • ID: 822
  • Postać: Carret
  • Discord: Ref
ile trwa tura?
nie
zawód? Design wzorów obić w komunikacji miejskiej

Shagarot

  • Quasit
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 400
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 58
@Eona

1. Dostosuję najpewniej Ochłodzenie do nowych zasad i najpewniej zostawię dwa osobne zaklęcia. Faktycznie różnią się jednak trochę (kiedy dodawałem to zaklęcie do listy byłem już wczoraj wieczorem zmęczony, więc gorzej kontaktowałem)
2. Fakt, żeby nie straciło swojej asekuracyjności to faktycznie przydałoby się dać tam zapis przynajmniej "dziesięć minut na każde dziesięć punktów mocy czarującego", za chwilę to dodam.
3. Zdecydowanie tury. Długotrwała manipulacja metalowymi kulami ważącymi 1/3 kg nadając im dużą prędkość, przy działaniu zaklęcia w minutach + czarodziej z taczką pełną takich kul to dość mocne połączenie.
4. Żółty napis powinien po prostu obejmować też pierwsze zdanie zaklęcia. Zaraz poprawię.
5. Zmienię na metry kwadratowe
6. Przed modyfikacją zaklęcie trwało kilka sekund, więc pewnie odpowiednik 1-2 tur, więc ostatecznie zaklęcie dostało i tak boosta.
7. Hmmm, podzielę siłę na to ile tur działa. 1-2 - lód, 3-4 - drewno, 5+ - kamień.
8. Dostanie boost, tylko muszę się zastanowić jaki.
9. Połowę obecnie posiadanych, doprecyzuję.

@Ref
Nie wiem. Zostałem poproszony aby te krótkoterminowe zaklęcia dostosować na tury więc się do tego ustosunkowałem. Zapewne za jakiś czas pojawi się precyzyjny opis długości trwania tury.
Arin (722) - Dziś o 21:04
@Shagarot (58)  zabiłeś mnie. Jesteś moim osobistym bogiem.

Tori (72) - Dziś o 21:06
Ja to  po raz kolejny napiszę: Shag jest Mistrzem tekstówek

Pandora

  • Banshee
  • ***
  • Posts: 1719
  • Propsy: 10
    • View Profile
  • ID: 2061
  • Postać: Magaidh
  • Discord: Pandipuff
Może warto to poddać dyskusji.

4 sekundy

Ja optowałam nawet za 3, ze względu na krótkie akcje wojowników, ale z drugiej strony zakładając, że w jednej turze można też chodzić, mówić, wykonywać akcje cząstkowe itd, powiedzmy, że te 4 sekundy nie są złe.

Ponadto moglibyśmy wprowadzić dłuższy czas castowania czarów wyższych poziomów.

Rawij

  • Otiag
  • *****
  • Posts: 177
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 463
  • Postać: Rawija/Esh/Andor/Ilirith
  • Discord: Rawij
Hmmm
W sumie nie widzę problemu, by Rozstrzaskanie podłogi zmienić w Rozstrzaskanie.
"Zaklęcie tworzy wibrujące, dźwiękowe drgania, które oddziałują na wszystko w promieniu kilku metrów."
niemniej z jakiegoś powodu zaklęcie umie jedynie rozwalić podłogę. Sufit też (via maksyma "Co dla niektórych jest sufitem, dla innych podłogą")? Czemu nie ściany? Byłby to buff, ale dlaczego by nie?

Edit
@Panda wydaje mi się, że dłuższy czas castowania średnio ma sens, gdyż sprawi to, że:
a) mag który castuje spella dłużej niż rundę staje się od razu priorytetem, bo zaraz pierdolnie czymś na pewno silnym
b) będą głupie różnice, np zaklęcie 4 lvl które będzie się castować dwie rundy będzie znacznie słabsze od zaklęcia 3 lvl, tylko castowanego rundę, gdyż pomimo że da powiedzmy 20% potężniejszy efekt, to dużo więcej zużywa się na nie czasu
c) jeżeli zaczniemy gradacje od zaklęc np 3-4 lvl, to te naprawdę wysokich poziomów będą trwały nawet i po trzy, cztery rundy, co sprawi, że walnięcie takim zaklęciem będzie możliwe raz na walkę, bo potem się pewnie skończy. Rozpoczęcie gradacji od np 5 czy 6 lvl de facto nie robi nic, bo tych zaklęć jest znacznie mniej.

Imho lepszą decyzją byłoby, gdyby część graczy tworzących zaklęcia intencjonalnie zwiększało czas castowania o np rundę, ale wtedy pozwalałybyście by zaklęcie było nieco silniejsze, niż zazwyczaj na takim poziomie.
« Last Edit: August 23, 2017, 06:34:58 pm by Rawij »
Ireneusz, 42 lata. Pracownik oczyszczalni ścieków, z zamiłowania działkowiec.


hehe

Shagarot

  • Quasit
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 400
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 58
Nie podbijałbym czasu castowania (większości) zaklęć, głównie z tego powodu, że jak powtarzali często Ref i Zet "mag bojowy jest bezużyteczny" i przy podbitym czasie castowania to faktycznie by się taki zrobił na sesjach (A już zwłaszcza na MSach, gdzie jest chaos i MG teraz musiałby nie tylko zapamiętać kto, co robi, ale kto kiedy zaczął castować i ile dany czar się rzuca? Good luck, tury i bez tego potrafią trwać po 40 minut+).

Jeśli zaś idzie o sam czas trwania tury, dałbym takie klasyczne 6 sekund. Jeśli w skład tego faktycznie wchodzi akcja ruchu i ataku/rzucania zaklęcia czy złożone jak szarża/bieg etc - to w moim odczuciu 6 sekund to nie za dużo, nie za mało, takie "w sam raz".
Arin (722) - Dziś o 21:04
@Shagarot (58)  zabiłeś mnie. Jesteś moim osobistym bogiem.

Tori (72) - Dziś o 21:06
Ja to  po raz kolejny napiszę: Shag jest Mistrzem tekstówek

Iskierka

  • Hobgoblin
  • ****
  • Posts: 63
  • Propsy: 1
    • View Profile
  • Postać: Lyvain, Velnarei, Arn'thar
  • Discord: Iskra
Co do samych czarów jeszcze się muszę im przyjrzeć. Co do tur.

Moim zdaniem turę poza walką ustalać powinie MG, bo te potrafią różnie wyglądać.

Tura w walce
to zazwyczaj 6 sekund (chyba gdzieś w DnD nawet opisano) lub po prostu wydaje mi się, że 10 sekund (no modlitwy nikt nie wyszepcze w 6 sekund, nie oszukujmy sie, spróbujcie tego w domu).

Pandora

  • Banshee
  • ***
  • Posts: 1719
  • Propsy: 10
    • View Profile
  • ID: 2061
  • Postać: Magaidh
  • Discord: Pandipuff
Nie wątpię, że nie chcecie podbijać czasu castowania ALE chcecie czary poziomów 6 wzwyż i podejrzewam, że chcecie też, by miały prawdziwe pierdolnięcie, więc to najlepszy sposób, by zbalansować maga w stosunku do nieczarujących. On ma być squishy bez ochrony w postaci wsparcia czy czarów ochronnych lub itemków. I ma nie mieć szans w zwarciu, jeśli nie zadba o to zawczasu.

Ref

  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 241
  • Propsy: 3
    • View Profile
  • ID: 822
  • Postać: Carret
  • Discord: Ref
Jeśli czar z szóstego poziomu byłby np o 20% silniejszy niż czar z czwartego poziomu to nikt nie używałby czaru z tego szóstego poziomu.
Łatwiej jebnąć dwa razy niż raz (w podanej sytuacji), bo te dwa jebnięcia będą wciąż silniejsze niż jedno jebnięcie. Chyba że czar z szóstego byłby serio dojebany. Wtedy nie ma tematu.
Będzie dojebany?
nie
zawód? Design wzorów obić w komunikacji miejskiej

Pandora

  • Banshee
  • ***
  • Posts: 1719
  • Propsy: 10
    • View Profile
  • ID: 2061
  • Postać: Magaidh
  • Discord: Pandipuff
Nie mówię o "silniejszych" czarach, tylko takich, które mają bardziej sromotne efekty, robią coś, co daje większą przewagę niż czary niższych poziomów.

Shagarot

  • Quasit
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 400
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 58
Powinno się zboostować Cienistą zbroję i kamienną skórę. Obecnie dla przykładu mag z 40 punktami otrzymuje...
4 ciosy z zbroi maga 4 za 1 pm
5 ciosów z Cienistej zbroi 2,5 ciosów za pm
8 ciosów z kamiennej skóry. 2 za 1 pm

przy maksie jest to
4 ciosy z zbroi maga 4 za 1 pm
6 ciosów z Cienistej zbroi 3 ciosy za pm
10 ciosów z kamiennej skóry. 2,5 za 1 pm

Im potężniejsze zaklęcia tym... mniej efektywne. Dodajmy, że zbroja maga jest głównie po to, by blokować magię. Cienista zbroja ma natomiast inne obostrzenie, czyli wymaga cienia.

Zastanowiłem się nad tym zagadnieniem i doszedłem do wniosku, że powinno zostać tak jak jest, ewentualnie cienistej zbroi mogę dodać jeden ładunek. Dlaczego?
Zaklęcie wyższego poziomu nie musi być bardziej opłacalne pod względem punktów mocy, wręcz nie powinno. Jak dla mnie tarcza i zbroja maga powinny mieć najlepszy przelicznik, a im silniejsze zaklęcie tym większa opłata za każdy pm.
W nich nie chodzi o to, aby były bardziej "ekonomiczne" tylko zapewniały komfort i oszczędność czasu. W trakcie walki zużycie kolejnej tury na rzucenie zaklęcia ochronnego, bo poprzednie szlag trafił oznacza rezygnowanie z podjęcia próby ataku - więc nie ma szansy na osłabienie sił przeciwnika, chronisz siebie. Mag rzucając kamienną skórę zapłaci za każdy zablokowany cios więcej niż czarodziej rzucający tarczę, zbroję maga czy cienistą zbroję, co może się przełożyć na zaoszczędzenie jednej bądź więcej tur walki, gdzie będzie mógł skupić się na atakowaniu, a nie obronie.

EDIT:
Zmieniono zasięg Kwasowej strzały Melfa i Strzały mocy At'bela na przyrost, co 100 metrów (jak wcześniej w przypadku Ognistej strzały).
« Last Edit: August 24, 2017, 09:07:42 am by Shagarot »
Arin (722) - Dziś o 21:04
@Shagarot (58)  zabiłeś mnie. Jesteś moim osobistym bogiem.

Tori (72) - Dziś o 21:06
Ja to  po raz kolejny napiszę: Shag jest Mistrzem tekstówek

Rawij

  • Otiag
  • *****
  • Posts: 177
  • Propsy: 2
    • View Profile
  • ID: 463
  • Postać: Rawija/Esh/Andor/Ilirith
  • Discord: Rawij
@shag
I tak, i nie. Na moje problemem jest to, że:
a) Zbroja maga ma niby chronić przede wszystkim przed magią, a kiedy staje się najefektywniejszym zaklęciem obronnym przed atakami fizycznymi, trochę się to wypacza...
c) Przedmioty magiczne mogą wszystko zchrzanić. Musisz rzucić zaklęcie? Spoko, zrobię pierścień magicznej zbroi z 20 ładunkami aktywowany jakimś minimalnym ruchem. I nagle się sypie.
d) wydaje mi się, że ciekawiej będzie zaklęcia nieco odróżniać, bo w takiej wersji różnią się tylko cyferkami, a rzeczywiste różnice są bez znaczenia. Bariera mocy, bariera cienia, skóra z kamienia? Bez zmian. Dlatego tak optuję za tą nową, moją wersją kamiennej, bo jest ciekawsza niż "broni x ataków"
e) Podobnie co wyżej - jeżeli potężniejsze zaklęcia będą po prostu boostować ilość przyjmowanych ataków, to dojdzie do jakiegoś absurdu, gdy czarodziej z 6 lvl zaklęć rzuci sobie tarczę która zablokuje 20 ataków i będzie niemal niezabijalny przez woja.
f) pominąłem podpunkt b



Inne rzecz.
Skoro mamy ten nowy system a także cienisty splot - skorzystajmy. Proponował bym coś takiego, że mag korzystający z cienistego splotu używałby zaklęć z cienistych szkół tak, jakby był o poziom silniejszy (czyli miał te x wirtualnych PM na rzecz obliczania długości trwania zaklęć/ilości, czy coś) z wykroczeniem poza maksymalny poziom (czyli jeżeli mag w cienistej zbroi miał mieć te 6 maksymalnych ciosów, to adept cienia będzie miał 7), ale w zamian to samo działoby się z zaklęciami szkół przeciwnych, tylko na odwrót (czyli poziom mniej, nawet jeżeli miałoby to sprawić, że zaklęcie jest nie do użytku, bo np. postać ma 12 pm, a zaklęcie tworzy 1 pocisk plus 1 dodatkowy na każe 15 pm, czyli 1 pocisk minus 1 pocisk bo cienisty splot). I wtedy można by zdjąć ten sztywny limit, który jest imho głupi.
Przepraszam, że trochę pogmatwane, ale chyba idzie zrozumieć.
Ireneusz, 42 lata. Pracownik oczyszczalni ścieków, z zamiłowania działkowiec.


hehe