Author Topic: "standardowe rasy"  (Read 1387 times)

Zet

  • Bajarz
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 381
  • Propsy: 12
    • View Profile
  • ID: 1442
  • Discord: Zet
"standardowe rasy"
« on: August 04, 2017, 02:02:13 pm »
Mam takie pytanie. Bo Eona w ogłoszeniach napisała, że niestandardowe rasy nie mają bonusów i tak dalej.

To ja chciałbym w takim razie się dowiedziec:
1) jakie rasy są standardowe, jakie nie
2) które rasy jakie mają bonusy

Bo jak rozumiem - rasy standardowe jakieś bonusy mają?

Spookie

  • Potwórca
  • Banshee
  • *
  • Posts: 1685
  • Propsy: 27
  • spec. ds. NCSD
    • View Profile
  • ID: 3
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #1 on: August 04, 2017, 07:13:30 pm »


Rasa niestandardowa, to rasa inna niż wymienione na liście. Na przykład diabelstwa, aasimary, drowy, etc.



Nie mają one sztywnych, ustalonych cech rasowych, bo zazwyczaj według podręczników mają ich tak wiele (lub np. w przypadku diabelstw mogą być tak różne zależnie od przodka), że gdyby ktoś miał wszystkie to najpewniej po prostu byłby za silny na "Początkującego Poszukiwacza Przygód". Dlatego wybierając rasę niestandardową sam dobierasz sobie cechy rasowe na start tak, żeby postać była zbalansowana.

No i Eonie nie chodziło o posiadanie, czy nie posiadanie bonusów w poszczególnych rasach, tylko o to, że jeśli tych cech rasowych nie wpisałeś przed akceptem, lub nie ugrałeś i nie masz ich wpisanych w Uwagach lub aspektach, to nie możesz ich inwokować podczas rozgrywki "bo ja jestem z tej rasy". Ponoć były takie próby, stąd jej sprostowanie.
« Last Edit: August 04, 2017, 07:15:53 pm by Spookie »

Zet

  • Bajarz
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 381
  • Propsy: 12
    • View Profile
  • ID: 1442
  • Discord: Zet
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #2 on: August 04, 2017, 08:41:17 pm »
Nie pamiętałem, jakie rasy są na tej liście :)

Pytanie moje było też stąd, że jakiś czas temu się wywiązała dyskusja na forum. Zgodnie z tym system, który mamy, to ludzie są trochę w plecy.

Kiedyś padł na forum podobny pomysł, więc napiszę, co mi do głowy przyszło.

Wersja 1:
jeśli wybierasz granie czymkolwiek innym, niż ludzie, to zawsze musisz zrobić aspekt z cechami rasowymi (to dotyczy też elfów, kransoludów i tak dalek).
Z tym, że jeśli to rasa  "standardowa", to taki aspekt może być "standardowo" przygotowany i opisany. Może się nawet dodawać automatycznie.
Możesz zdecydować, że nie chcesz swoich klasycznych bonusów rasowych i np. jako jeden z niewielu elfów nie widzisz dobrze w nocy (elfia wersja kurzej ślepoty).

Wersja 2:
Tworząc postać dostajesz niejako "dodatkowy" aspekt związany z cechami rasowymi. Dostają go wszyscy przedstawiciele ras.
Tworząc rasę niestandardową samemu wybierasz, jakie to cechy rasowe. Tutaj raczej niewiele się to różni od tego, co jest teraz.
Z tą różnicą, że ludzie dostawaliby dodatkowy aspekt, jeden z kilku do wyboru (mógłby być związany z pochodzeniem, narodowością, urodzeniem, wychowaniem? Sam nie wiem. )

Bo jak mówiłem - mam wrażenie, że ludzie trochę z tej okazji dostają po dupie, a skoro się pojawił temat niejako sam, to postanowiłem pociągnąć :D

Inna rzecz, że diabelstw było już tyle, że chyba można je już wrzucić w "standardowe rasy" :D

Pandora

  • Banshee
  • ***
  • Posts: 1719
  • Propsy: 10
    • View Profile
  • ID: 2061
  • Postać: Magaidh
  • Discord: Pandipuff
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #3 on: August 04, 2017, 09:36:50 pm »
Są aspekty i aspekty. Niektóre mówią dużo, inne mało. Można jednym aspektem opisać całą postać albo tylko jedną jej cechę. Ostatecznie nie da się zmierzyć ile aspektów powinno być na co, ponieważ każdy skupia się na czymś innym.
Niektórzy skupiają się na walce, inni na cechach społecznych, jeszcze inni na pochodzeniu. Niektórzy opisują rzeczy ogólnie, inni bardziej szczegółowo. Aspekty to oczywiście jest pewien wyznacznik potęgi postaci, ale nie ich ilość ma znaczenie, ale treść. I to ona jest brana pod uwagę, kiedy sprawdzamy KP.

Nikt nie jest w plecy z niczym. Tak, kiedyś byliśmy bardziej restrykcyjni jeśli chodzi o dostęp do ras, bo nie zgadzaliśmy się na potwory. Widząc, że na rasach niestandardowych bez problemu udaje się dopasowywanie ich do rangi "początkującego poszukiwacza przygód" rozszerzyliśmy dostęp do innych ras, a właściwie znieśliśmy jedno z ograniczeń.

Eona

  • Guest
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #4 on: August 04, 2017, 09:41:28 pm »
Ludzie mają swoje "rasowe" cechy, zależne od grupy etnicznej. Tych grup jest kilkanaście opisanych w podręcznikach, są nawet podrasy w rodzaju podziemnych imaskari. Tylko mało kto interesuje się w ogóle tym, co mogą one dać, czy jaką grupą etniczną gra. Jedyne przypadki utworzenia związanego z pochodzeniem etnicznym aspektu, o którym wiem ja, to pomroczni (gdzie to obsy wymagały) i moje diabelstwo (czyli ona miała aż dwa aspekty rasowe).

Spookie

  • Potwórca
  • Banshee
  • *
  • Posts: 1685
  • Propsy: 27
  • spec. ds. NCSD
    • View Profile
  • ID: 3
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #5 on: August 04, 2017, 09:42:20 pm »
Może nie popadajmy w paranoję ;)
Jak bardzo czujesz się zbity po dupie z tego tytułu, że grasz człowiekiem w stosunku do elfa, który widzi w słabym świetle? Spójrz na to w ten sposób: Jedni posługują się magią, a inni nie. Jedni znają się na walce mieczem, a inni toporem. Jedni znają się na ziołach, a inni na ciesielce. Jedni mają na start szał bojowy, inni lekką odporność na magię, bo w dzieciństwie eksperymentował na nich mag, a jeszcze inni mają obszerną wiedzę na temat historii. Postacie są różne i mają różne "bonusy" jak to nazywasz. Osobiście nie sądzę, by ktoś dostawał tu po dupie.

Ad. wersja 1: Jeśli ktoś gra rasą standardową to wiadomo jakie ma dobrodziejstwo inwentarza. Te rasy są opisane w Kodeksie na pewno. Jeśli ktoś chce mieć elfa, który nie widzi dobrze w nocy... To równie dobrze może tą informację wpleść w któryś aspekt. Także nie bardzo widzę do czego prowadziłoby takie rozwiązanie.

Ad. wersja 2: Patrz dwa akapity wyżej. Nie bardzo rozumiem dlaczego człowiek miałby dostawać jeden aspekt więcej. To, że nie masz jako człowiek cech rasowych nie znaczy, że nie możesz sobie zamiast tego wziąć  innych rzeczy. Np. paktu z jakąś istotą z odległych Planów, który daje Ci jakieś korzyści.

Myślę, że właśnie dodawanie części graczy dodatkowego slota na aspekt byłoby dopiero niesprawiedliwe. W końcu wszystko sprowadza się do tego, że macie równe szanse na start i każde z Was musi zbalansować postać do poziomu Początkującego Poszukiwacza Przygód. Jak to zrobicie? Możliwości są nieskończone.

Pragnę też przypomnieć, że to nie jest nowość. Toril funkcjonuje w ten sposób od początku istnienia. Nikt do tej pory nie miał z tym problemu podczas procesu akceptacji postaci i nikt później nie narzekał, że nie zrozumiał, że nie wiedział, że ma wypisać swoje cechy rasowe podczas tworzenia postaci. Dlatego chciałabym, żebyś mi wytłumaczył co się zmieniło, że teraz masz o to wątpliwości? Może po prostu źle zrozumiałam pytanie.

Leif

  • Goblin
  • ***
  • Posts: 43
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • Postać: Leif Cunningham
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #6 on: August 04, 2017, 10:52:35 pm »
To co napisał Zet jest właśnie tym o czym wspominałem dzisiaj na Disco i obsy radośnie stwierdziły, że znowu się przypierdalam. Widzę, że w tej materii nic a nic się nie zmieniło.

Jako, że to forum jest do takich rzeczy proszę bardzo:

Nikt nie jest w plecy z niczym.

Nie prawda. Tworząc postać rasy niestandardowej, postać człowieka zawsze jest w plecy. To też jest do Spookie bo ewidentnie nie rozumie. Człowiek, standardowy. Illuskańczyk jakich mamy najwięcej nie ma żadnych dodatkowych cech związanych ze swoją rasą. Nie ma ani jednej zdolności, ani jednej umiejętności, ani jednej odporności. Taki człowiek według osób które siedzą w tym zdecydowanie dłużej niż wy, a są to twórcy settingu na którym gramy, odbiera sobie to w ilości Punktów Umiejętności na poziom i.. Jeden atut więcej na start. Nie bez powodu, dlaczego? Jeżeli muszę wam to tłumaczyć to bardzo mi przykro.
Dlatego właśnie Zet zaproponował dodatkowy Aspekt dla człowieka. Z tego samego powodu z którego Wizardsi dają człowiekowi dodatkowy atut, czy to brzmi sensownie?
Ja od siebie dodam, że wcale nie trzeba dodawać aspektu człowiekowi. Trzeba zabrać rasie niestandardowej.
Ergo, jeżeli grasz elfem jeden aspekt poświęcasz na umiejętności czy zdolności rasowe nawet jeżeli są logiczne i wszyscy o nich wiedzą.
Pięć aspektów masz na co ci się żywnie podoba.
Jeżeli grasz rasą potężną, poświęcasz dwa lub więcej aspektów na rasę, resztę na co ci się podoba. I wtedy jest uczciwie.

Quote
Pragnę też przypomnieć, że to nie jest nowość. Toril funkcjonuje w ten sposób od początku istnienia. Nikt do tej pory nie miał z tym problemu podczas procesu akceptacji postaci i nikt później nie narzekał, że nie zrozumiał, że nie wiedział, że ma wypisać swoje cechy rasowe podczas tworzenia postaci.

Nie, Spookie nigdy nie było to nigdzie dobrze i jasno napisane, to podobnie jak wiele rzeczy, podejrzewam że było w waszych głowach, niekoniecznie naszych. Jeszcze raz przypomnę jesteśmy graczami, nie obsami nie wiemy wszystkiego co sobie wymyślicie a zapomnicie nas o tym poinformować.

Mam nadzieję, że ukontentowałem.


Zet

  • Bajarz
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 381
  • Propsy: 12
    • View Profile
  • ID: 1442
  • Discord: Zet
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #7 on: August 04, 2017, 11:03:55 pm »
No i chuj bombki strzelił, choinki nie będzie :D
Leif, goddamn it, chciałem pogadać, więc pls bez personalnych wycieczek :D Ja wiem, że nie chciałeś i samo wyszło, ale pls :*

Anyways - jasne, aspekty są różne i niektóre bardziej, niektóre mniej i tak dalej.
I nie mówię, że mi to jakoś koszmarnie przeszkadza i koszmarnie boli.
@Spooks - ja nie robię wycieczek osobistych, więc pls - nie rób, że ja się czuję w dupę z tym, że gram człowiekiem.
Nie zacząłem tego tematu dlatego, że czuję się słaby, albo że chcę by moja postać była potężniejsza i miała wincy aspektów. Nie o to tu chodzi, dlatego proszę - nie sprowadzaj dyskusji do tego poziomu.

Chcę porozmawiać o mechanice.

Aspekty są różne, ale wierzę, że jako Obsy dbacie o to, by wszystko trzymało się kupy, by postaci nie rozłaziły się w szwach i świat się nie rozpadał.
I spoko - tak trzymać.
Natomiast - tu jest bardzo proste pytanie: co ma człowiek w zamian za elfie widzienie w ciemności, spanie po 4 godziny i częściową odporność na magię?
Nic nie ma.

Ja wiem, że nie gramy w D&D, ale:
od 3 edycji ludzie zawsze dostawali coś, właśnie dla wyrównania szans. Więcej skilli, więcej cech, więcej atutów, czy czegokolwiek - właśnie dlatego, że pozostałe rasy coś-tam mają w gratisie.


EDIT:
I zasadniczo jestem przeciwny polityce "nie jednym dać, ale drugim zabrać" - wolę dawać niż zabierać, tak in general.

Eona

  • Guest
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #8 on: August 04, 2017, 11:36:42 pm »
Uwaga, przedstawiam poniżej moje osobiste zdanie, nie obsowe. Traktujcie mnie teraz jak zwykłego gracza.

Propozycja z dodatkowym aspektem od razu zniszczyła by balans, nie ma sensu jej rozważać.
Ja bym byłam za wprowadzeniem aspektu rasowego przy rasach nieludzkich, by był wymagany. Rodzi się tu problem niestety z postaciami klepniętymi, bo nie wszystkie taki posiadają. Trzeba by albo im go dać za free, albo nie wiem co. Czy jednak nie byłoby wtedy hurr durr, mają coś za darmo?
Jeżeli taki pomysł by przeszedł, mogę zająć się dopisywaniem brakującego aspektu. Niestety dla ras standardowych nie ma możliwości zrobienia "automatycznego", bo grzebanie w kodzie jest potrzebne teraz gdzie indziej.

Skaje

  • Obserwator
  • Ghast
  • *****
  • Posts: 697
  • Propsy: 17
  • Meow
    • View Profile
  • ID: 57
  • Postać: Desiderata Graves
  • Discord: Skaje/Nibynuszka
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #9 on: August 04, 2017, 11:56:55 pm »
Prawo nie działa wstecz moim zdaniem, to raz, tak do Eony w kwestii dodawania ludziom aspektu "za darmo". Niestety, to byłoby kłopotliwe.

Dwa, generalnie, jest też taka kwestia, jak znajomość lore i odgrywanie tego. Ciężko jest nam to kontrolować, a dużo osób przeważnie o tym zapomina.
Ludzie są zawsze bardziej uniwersalni, mają szersze spojrzenie na świat niż np elfy. Taki elf z natury jest rasistą i to niezłym, słoneczne zwłaszcza. A przynajmniej tak to w FR jest przedstawiane. Elfy żyją długo, mają czas na masterowanie rzeczy, więc robią to powoli. Nie w takim tempie jak ludzie. Są bardziej ostrożne i ksenofobiczne. Tak więc człowiek powinien mieć ogólną wiedzę o świecie większą, powinien móc "umieć" więcej - a to deskę wyhebluje, a to konia podkuje, a to do karczmarza zagada i informacje wyciągnie.

Diabelstwa są wyrzutkami i odmieńcami, większość osób powinna spoglądać na nie co najmniej krzywo, może poza innymi mieszankami. I rasach potwornych nie mówię w ogóle, bo to się samo przez się. Dla mnie osobiście, jak pamiętam o lore, to to jest już taka "wada" z góry wpisana w niestandardowe rasy, której one też nie wpisują często. Diabelstwa, aasimarowie, genasi i inne są na skalę Faerunu bardzo rzadkie. Nawet półelfy powinny być chłodno traktowane.

Niestety, domyślam się jak mogłoby wyglądać kontrolowanie tego ściślejsze na etapie tworzenia postaci - nikt nie lubi jak mu się za dużo rzeczy narzuca. Odgrywania z kolei nie jesteśmy w stanie zawsze i wszędzie kontrolować, więc każdy gra tak jak mu najwygodniej.
Chociaż osobiście boleję nad tym, że nie ma u nas problemu tego np. ostracyzmu rasowego.

Generalnie, najlepszym rozwiązaniem byłoby kazać rasom niestandardowym w jednym aspekcie opisywać te rasowe cechy, dobre i złe, plus pilnowanie swojego odgrywania, by było ono bardziej zgodne z lore i pewną logiką, a nie widzimisię - robię elfa, bo elfy są ładne, ale gram nim dokładnie jak człowiekiem. Wtedy powstaje no... ładny człowiek. To czemu nie zagrasz ładnym człowiekiem?


I jeszcze taka informacja - na przestrzeni gry mieliśmy dużo ludzi, którzy mieli niestandardowe rzeczy - umiejki, dary, etc, mimo że rasą byli ludzie. Mieliśmy też sporo ras niestandardowych, głównie aasimarów i diabelstw, które poza trochę innym wyglądem(często ukrywanym) nie miały właściwie nic z "bonusów". Więc wiecie, złotego środka i tak niestety nie ma.
If you don’t have a massive alternative universe in your head with developed people and stories, you’re lying.

Shagarot

  • Quasit
  • Łupieżca Umysłu
  • *
  • Posts: 401
  • Propsy: 4
    • View Profile
  • ID: 58
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #10 on: August 05, 2017, 12:03:26 am »
Ode mnie propsy dla Skaje za post. Bo w sumie na grze widziałem uprzedzenia jedynie względem postaci czarujących (ma to sens), ale zero uprzedzeń rasowych i fakt faktem... Chyba na grze nie spotkałem się z ani jednym elfem, który byłby odgrywany prawidłowo jeśli patrzeć na opis zachowań tej rasy w lore. Tak z grubsza to każdy odgrywa człowieka tylko w nieco innym opakowaniu.
A mnie ten brak rasizmu osobiście boli.

NIE PO TO DAŁEM AT'BELOWI WĘŻOWE ŚLEPIA, ŻEBY LUDZIE TRAKTOWALI GO JAK NORMALNEGO CZŁOWIEKA! Serio, chyba nikt jeszcze ani razu nie odegrał tego, że patrzy na niego krzywo z powodu wężowych oczu - co najwyżej dlatego, iż jest magiem xD
Arin (722) - Dziś o 21:04
@Shagarot (58)  zabiłeś mnie. Jesteś moim osobistym bogiem.

Tori (72) - Dziś o 21:06
Ja to  po raz kolejny napiszę: Shag jest Mistrzem tekstówek

Wygh

  • Bajarz
  • Otiag
  • *
  • Posts: 142
  • Propsy: 1
    • View Profile
  • ID: 218
  • Postać: Brem Eclipse
  • Discord: PanDzik
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #11 on: August 05, 2017, 12:13:27 am »
Wciąż pozostaje kwestia tego, że elf ma za darmo (bez aspektu) widzenie w ciemnościach, a człowiek nic.
Niekiedy budzę się, wstaję, patrze w lustro i mi staje.

Skaje

  • Obserwator
  • Ghast
  • *****
  • Posts: 697
  • Propsy: 17
  • Meow
    • View Profile
  • ID: 57
  • Postać: Desiderata Graves
  • Discord: Skaje/Nibynuszka
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #12 on: August 05, 2017, 12:30:13 am »
Jak już wspomniałam, byli i są ludzie, którzy mają z różnych powodów na start rożne dodatkowe aspekty i umiejki, pakty, leczenie ran, prostą telepatię i inne. Jest milion sposobów żeby tak naprawdę to zrównoważyć, dodatkowo wspomagając się odgrywaniem.

Według mnie to w sumie trochę jak mówienie - on jest bogaty, a ja nie, bo nie zrobiłem bogatej postaci, to nie fair. Albo on jest magiem, a ja nie, bo nie zrobiłem maga, też nie fair. Jak ktoś uważa ze to jest nie fair(czyli dużo rzeczy na dobrą sprawę), to niech może pomyśli i zrobi postać która ma coś, co jej rekompensuje bycie człowiekiem. Ba, dyskutujący w tej dyskusji są takimi osobami, które dokładnie takie ludzkie postaci mają, więc mogłabym uznać, że np ja na start byłam poszkodowana w porównaniu z nimi, bo nie miałam szmerów bajerów, bo jako półelfka dostałam "tylko" widzenie w półmroku plus negatywne rozdarcie międzyrasowe, które staram się jakoś odgrywać :P

A jak ktoś sam wybiera że chce grać "zwykłym" człowiekiem, to... No, tak wybrał? Nikt nie narzuca na start kim macie grać, macie wybór. Według mnie możliwość wyboru i wolność wymyślania jest akurat fajna.
If you don’t have a massive alternative universe in your head with developed people and stories, you’re lying.

Spookie

  • Potwórca
  • Banshee
  • *
  • Posts: 1685
  • Propsy: 27
  • spec. ds. NCSD
    • View Profile
  • ID: 3
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #13 on: August 05, 2017, 12:44:52 am »
Jezusie Nazarejski... @Zet... O jakich wycieczkach osobistych Ty mówisz? Przypominam, napisałeś:

Quote
Bo jak mówiłem - mam wrażenie, że ludzie trochę z tej okazji dostają po dupie

Odniosłam się DO TWOICH SŁÓW. Nikomu nigdzie nie wycieczkowałam. W jaki sposób mam mówić, żebyś cytowania Twoich własnych słów i używania ich jako metafory (czyli tak jak użyłeś ich Ty) nie brał za atak?

--

Wracając do tematu:
@Leif
Porównywanie dodatkowego aspektu do dodatkowego atutu nie ma żadnego sensu, bo to nie są analogiczne rzeczy. Atut w DeDeku robi najczęściej jedną, określoną rzecz. W aspekcie możesz wcisnąć sporo różnych faktów o postaci - zarówno korzystnych dla niej, jak i niekorzystnych. Wiadomo, ograniczeniem jest to, by się zbytnio nie rozwlekać i jeden aspekt opisywał fakty z podobnego tematu, ale to naprawdę pozostawia duże pole do manewrów.
Przykład:
Założmy, że Postać A - diabelstwo - widzi w ciemności; ma aspekt "Lubi lody waniliowe, jest troszkę odporny na ogień, ale podatny na wodę święconą i pozytywną energię" i aspekt "Umie dobrze strzelać z łuku". Postać B - człowiek - ma aspekt: "Podczas wieloletnich studiów nad magią zapoznał się przede wszystkim z magią nekromancji, co sprawia, że czary z tej szkoły wychodzą mu mocniejsze. Sekretne wsparcie Cthulhu w tej nauce zapewnia mu także +5 do kuli ognia i widzenie w ciemności, oraz lekką odporność na kwas" i aspekt "Umie dobrze posługiwać się w walce mieczem jednoręcznym, jest przyzwyczajony do noszenia ciężkiej zbroi, ale jego wrodzona upartość sprawia, że ciężko mu słuchać poleceń sierżanta".
Powiedz mi, czy człowiek jest tutaj naprawdę poszkodowany?
Albo porównanie:
Gracz A i B dostają takiej samej pojemności szklanki. To ile sobie do nich naleją wody zależy od nich.
Już rozumiesz?

W moich oczach dodanie człowiekowi dodatkowego slota na aspekt nie zmieni w zasadzie nic, a w praktyce sprawi, że gracze będą dopiero skarżyć się na niesprawiedliwość "czemu on dostał większą szklankę?!"

Quote
Nie, Spookie nigdy nie było to nigdzie dobrze i jasno napisane, to podobnie jak wiele rzeczy, podejrzewam że było w waszych głowach, niekoniecznie naszych. Jeszcze raz przypomnę jesteśmy graczami, nie obsami nie wiemy wszystkiego co sobie wymyślicie a zapomnicie nas o tym poinformować.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałam, nie powiedziałam, że nie macie prawa nie wiedzieć (?!) Nie zdarzyło nam się ani razu, że ktoś miał z tym problem. Do dzisiaj. Tak, fajnie by było jakby wszystko było gdzieś zapisane i opisane. Stopniowo staramy się poprawiać wszystkie teksty w grze. Ale w jaki sposób mieliśmy zauważyć tego brak, skoro wszystko funkcjonowało poprawnie? Zadałam Zetowi pytanie, bo nadal nie rozumiem skąd wzięło się to zaskoczenie i przekonanie o niesprawiedliwości. Mam nadzieję, że jeszcze mam prawo zadawać pytania, jeśli czegoś nie wiem?

--

A tak w ogóle, pozostawię tutaj kolejne pytanie - jak dla mnie zupełnie retoryczne - Czy naprawdę to widzenie w ciemności/słabym świetle, którego się używa w sesji pewnie średnio raz na pół roku i które człowiek może sobie załatwić w dowolny sposób, chociażby itemkiem, jest dla Was warte dodatkowego slota na aspekt?

Bo w zasadzie to jest chyba jedyna cecha rasowa, która nie ląduje w aspektach. U kogokolwiek.
« Last Edit: August 05, 2017, 01:44:17 am by Spookie »

Hydra

  • Obserwator
  • Banshee
  • *****
  • Posts: 1187
  • Propsy: 19
    • View Profile
    • Pocztówki z daleka
  • ID: 89
  • Postać: Pilar Socorro
  • Discord: Hydra
Odp: "standardowe rasy"
« Reply #14 on: August 05, 2017, 12:59:02 am »
Bede pisala bez polskich znakow, bo mam kompa za daleko, wybaczcie.

Panowie, zastanawialam sie nad tym, co mowicie - i wcale nie brzmi to zle. Jeden aspekt "rasowy" od tego momentu, podkladka jest to, ze Toril jest ciagle w becie i na biezaco ewoluuje, i tak dalej.
Nie brzmi zle. A mimo wszystko uwazam, ze to bylby blad.
Powolujecie sie na to, ze Wizardsi (i nie tylko oni) wyrownuja "nudziarstwo" czlowieka dodatkowymi punktami, featem, atutem. Wiecie, czemu to sie robi? Zeby sie liczby zgadzaly. Kazda postac da sie przeliczyc i podac jej zsumowana liczbowa wartosc, kazdego potwora, zagadke, pulapke. Taka funkcje w systemie dnd pelni wskaznik CR. Jest suma "wartosci" postaci (potwora, npca).
Tutaj tymczasem nie mamy systemu. Sa zasady, ale nie ma mechaniki w tym scislym sensie skomplikowanych zaleznosci matematycznych. Dlatego odwolywanie sie do argumentu liczbowego jest w zasadzie nielogiczne. Tu sa inne zadane warunki.

Co wiec jest zamiast liczb? Wyczucie, "przeczucie". Doswiadczenie Skaje, bo tak naprawde wszystkie postaci w grze przechodza przez nia. Dziewczyna to robi poltora roku i mysle, ze ma niesamowita skutecznosc, to znaczy bardzo niski wskaznik pomylek. Jest, w pewien zartobliwy sposob, naszym wlasnym systemem. Czy ja mam takie wyczucie jak ona? Oczywiscie nie. Dlatego jej ufam. Czy bedziemy mieli koszmarny problem, jak kiedys zrezygnuje? Oczywiscie tak.
Tak szczerze, ile razy widzieliscie OP postac w dzialaniu? Nie napisana - napisane to i ja widzialam. W dzialaniu, faktycznie w grze. Ja nie widzialam. Albo sa dobrze znerfione (czyli: nerfienie dziala), albo sa tworzone przez osoby, ktore nie chca, nie umieja badz nie maja czasu nimi potem grac. Czyli realna szkodliwosc spoleczna "przepakowanej" postaci, "przepakowanej" rasy jest niewielka. I dosc rzadko spotykana.

Zgadzam sie ze Skaje, ze bardzo duza zaleta i wyroznikiem Torilu jest swoboda grania i kreacji. Dzieki temu mozliwe sa polaczenia, ktorych nie da sie oddac w usztywnionym systemie liczbowym, ktory jest niezdolny do ujecia wszystkich kombinacji (popatrzcie na liczbe dodatkow i kolejnych edycji poprawiajacych mechanike). W koncu jest systemem, a nie odwzorowaniem idealnym, system zawsze i wszedzie musi dokonywac uproszczen, uogolnien i pominiec, zeby dzialac.

Reasumujac - wydaje mi sie, ze sluszniejsza jest droga juz obrana, czyli nerfienie ras, niz wprowadzanie zrebow systemu liczbowego na obrzezach gry storytellingowej. Toril jest storytellingiem przeciez. Dlatego bedzie sie wywalal przy probach fragmentarycznego przeliczania.
[18:37] Pharan: Mógłbym mieć z Tobą dziecko, któremu wpajałbym same złe zasady, żeby potem słuchać, jak mu wszystko tłumaczysz

[13:22] Zet: przez ciebie mam odruch pawłowa już. Jak napiszę, że jest odpis i widzę, że coś napisałaś, to pierwsza myśl: jaki błąd popełniłem tym razem?

22:56] Melweddyn (2247): Po argumentacji Hydry każdy zamyka się w sobie.