Show Posts

This section allows you to view all posts made by this member. Note that you can only see posts made in areas you currently have access to.


Messages - Spookie

Pages: [1] 2 3 ... 31
1
Przywieziemy z Pandą farbki do ubrań i będziemy malować sobie śmieszne rzeczy na koszulkach, więc jakby ktoś chciał się dołączyć do zabawy niech weźmie jakiś stary ciuch (najlepiej taki, którego nie będzie szkoda, jeśli nie wyjdzie :D).

2
Alkierz / Odp: Oświadczenie - odpowiedź
« on: November 19, 2018, 12:17:26 pm »
"Chwalenie innych osób" to nie są okoliczności łagodzące ludzką złośliwość, jadowitość i ogólne wysiłki w zatruwaniu społeczności. Tak chętnie oskarżacie nas o "kolesiostwo", a tego nie widzicie? Przykro mi. Nauczycie się wreszcie, że ja JESTEM sprawiedliwa i nieprzekupna pochlebstwami.

Możecie sobie prywatnie pisać co chcecie - nie jesteśmy państwem policyjnym - ale w momencie kiedy to przestaje być prywatna dyskusja i zostaje to rzucone w twarz graczki, to ja jestem zmuszona zareagować.  Odciąć zakażone tkanki, żeby ocalić resztę organizmu.

3
Kieszonkowy Wymiar Administracyjny / Oświadczenie
« on: November 19, 2018, 11:21:02 am »
Zacznę od tego, jak zawsze wyobrażałam sobie Toril: jako miejsce, gdzie grupa kreatywnych osób może się wspólnie pobawić, przy wspólnych dowcipach i w lekkiej atmosferze. W najczarniejszych scenariuszach nie widziałam tego, co stało się ze społecznością tej gry. Społecznością, która - tak mi się na początku wydawało - naprawdę chciała tego samego co ja.
 
Oglądając seriale i filmy o amerykańskich licealistach, zawsze myślałam sobie "nie no, co za bzdura. Przecież nie istnieją tak jednowymiarowi ludzie, którzy krzywdzą innych dla swojej przyjemności”. Myliłam się.
 
W ostatni piątek grupka ludzi stwierdziła, że będzie zabawnie, jak zaproszą Pandorę na serwer, na którym od dawna piszą o niej przykre rzeczy. Raniące do kości. Rzeczy, których żadne z Was nie chciałoby o sobie usłyszeć. Zrobili to z całkowitą premedytacją - nie trzeba specjalnie główkować, żeby zrozumieć, że ich działanie miało jeden cel: sprawić jej przykrość. Brak mi słów, żeby opisać moje niedowierzanie, obrzydzenie, zawód. Nie wiem, jak bardzo złym człowiekiem trzeba być, żeby coś takiego zrobić. Jak bardzo nie mieć skrupułów ani wstydu.
 
Nie widzę w naszej grze miejsca dla takich ludzi. Nie widzę powodu, żebym musiała nadal znosić ich obecność. Do osób, o których mówię: być może wydawało wam się, że jesteście bezkarni. Być może wydawało wam się, że gra się bez was nie obejdzie, że jesteście nam do czegoś niezbędni. Nie jesteście. Zapominacie, w jakim celu powstał Toril - o czym pisałam wyżej.
 
Moira
Rawij
Ruda
Wengiel

Nie toleruję i nie będę tolerować cyberbullyingu. Nie ma dla was miejsca ani na tym, ani na nowym Torilu. Nie chcę, żebyście zatruwali osoby, które przyszły na Toril dobrze się bawić bez niszczenia innych. Dostajecie permabana na grę i nasz serwer discordowy. Winą za to, co się stało, możecie obarczyć tylko siebie - działania mają konsekwencje. Każdemu z was daliśmy już zbyt dużo drugich, trzecich, czwartych szans. Za wiele wybaczaliśmy. Nie mam dalszej ochoty i siły na szarpaniny.
 
--
 
Ostatnie miesiące były dla nas szczególnie trudne. Na każdy głos wsparcia i na każdą osobę naprawdę chętną do pomocy - czy to przy testach nowego silnika, czy przy tworzeniu treści na Wikię - było kilka głosów pełnych jadu i krytyki naszego tempa pracy, naszych popartych doświadczeniem i sugestiami graczy decyzji. Spotykamy się z godnymi zawodowego studia naciskami, roszczeniowymi postawami, podejściem niemalże “płacę i żądam”. Wiele osób zapomina o tym, że Toril to projekt hobbystyczny, na który poświęcamy zupełnie bez zapłaty nasz czas wolny. Że tworzymy go dla Was, ale też przede wszystkim dla siebie. Że nie jest to produkt, tylko spełnienie naszych nadziei i oczekiwań o wymarzonej grze.
 
Patrząc z perspektywy czasu, sądzimy, że poinformowanie Was o tworzeniu wersji 2.0 było błędem. Presja, próby kierowania nami z tylnego siedzenia (i oburzenie, gdy nie pytaliśmy Was w niektórych kwestiach o zdanie) i coraz cięższa atmosfera wokół gry nie są dobre dla naszej motywacji.
 
Opisane wyżej rzucanie się na Pandorę, bo już nie jest Potwórcą, “więc można” - przelało czarę goryczy.
 
Dziękujemy bardzo tej garstce osób, która zawsze nas wspierała. Dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa, za otuchę i zachętę. Dziękujemy za wspólną, ciężką pracę ludziom z #wikiwsparcie, byłym i obecnym rangowym, szczególnie Skaje i Hydrze. Oficjalnie stawiamy projekt Torilu 2.0 pod znakiem zapytania. Co za tym idzie, zamykamy devblog i rezygnujemy z informowania o stanie prac z prostej przyczyny - nie wiemy, czy powrócą nam jeszcze do nich chęci.
 
Stary Toril pozostanie otwarty i mamy nadzieję, że będzie miał się dobrze, zwłaszcza po oczyszczeniu go z toksycznych jednostek. Obserwatorki przejmują grę ostatecznie i wkrótce ogłoszą poprawki do wprowadzonych niedawno zasad gry.

--
 

4
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: July 30, 2018, 01:31:42 pm »
Polecam przywieźć sobie trochę płynu do zmywania naczyń, jakąś gąbeczkę i mydło do rąk, bo wiemy z doświadczenia, że tych rzeczy w domkach domyślnie nie ma (a przypominam, że w środę sklepy pozamykane) :)

5
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: June 19, 2018, 12:49:28 pm »
Dodałam do pierwszego posta link do zapisów, numer konta i zaznaczyłam najważniejsze informacje na biało ;)

6
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: June 18, 2018, 11:39:00 am »
To tak wolno??? Skandal :/

7
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: June 11, 2018, 11:51:10 am »
Lista poprawiona

8
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: May 14, 2018, 02:19:59 pm »
Dopisałam :)

9
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: April 25, 2018, 11:22:40 am »
No ostatnio nam się nie poszczęściło z pogodą, ale nadrabialiśmy entuzjazmem :D

10
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: April 23, 2018, 06:33:58 pm »
Dodałam kolejnych chętnych do listy :)

Wiem, że pogoda kapryśną jest i może się jeszcze drastycznie zmienić, ale jak na razie prognozy wyglądają spoko :D

11
Sigil, Miasto Drzwi / Odp: Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: April 16, 2018, 06:23:29 pm »
No do sierpnia, ale dobrze by było wiedzieć wcześniej.

12
Sigil, Miasto Drzwi / Trzeci letni zlot Torilu - Zboczyń 2018
« on: April 16, 2018, 03:05:20 pm »


Jak co roku latem zbierzemy się na polu kempingowym w Zbąszyniu, by napić się razem piwka, pożartować, przypalić kiełbaski, ogółem poświrować na pięknym łonie natury. W tym roku święto wypada akurat w środku tygodnia (środa), dlatego weźcie pod uwagę, że jeśli pracujecie, to żeby zostać na całość zlotu musicie wziąć 2 dni wolnego.

Camping Przy Baszcie
ul. Garczyńskich 5A
64-360 Zbąszyń
woj. wielkopolskie

Celujemy w termin 15-19.08 (od środy do niedzieli z ostatnim noclegiem w nocy z soboty na niedzielę)

Tym razem sprytnie zarezerwowaliśmy z góry 5 dużych domków (każdy z własną łazienką, 150 zł za całość za dobę), ale i tak prosimy o jak najszybsze deklaracje. Być może trzeba będzie coś dorezerwować, albo odwołać. Ponieważ trochę nadzialiśmy się wcześniej na osoby rezygnujące w ostatniej chwili, w tym roku chcielibyśmy zebrać od Was 50 zł zaliczki, powiedzmy do 1 sierpnia (albo jak ktoś woli, może wysłać od razu całość).

Pytania są dwa:
Czy jedziecie?
Czy jedziecie na cały zlot, czy tylko na weekend (a może jeszcze inaczej)?



Kto nie był rok i dwa lata temu, niech wie, że miejscówka jest fajna, sprawdzona, do sklepu jest blisko, ognisko można palić cały dzień, domki stoją kilka kroków od jeziorka, są piłkarzyki, boisko do siaty, wiewiórki itd... ;) Można umówić się na zabranie z kimś albo dojechać pociągiem - od dworca idzie się jakieś 20-30 minut.



OFICJALNE, OSTATECZNE ZAPISY WRAZ Z PRZYDZIAŁEM DOMKÓW TUTAJ: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ave8TCvMOOgeTh0UTSPM53dqou_vqvMcpvQ2ufcApZc/edit?usp=sharing



Serdecznie wszystkich zapraszamy :)



PS: 150 zł za domek za dobę
Za jedną osobę wychodzi 30 zł za dobę, czyli 120 zł za cały zlot
Uwaga: Uiszcza się też jednorazową opłatę 10 zł za pościel
PS2: Całkiem możliwe, że w środę (Wniebowstąpienie N.M.P.) będą zamknięte sklepy, więc zróbcie zakupy dzień wcześniej i przywieźcie ze sobą picie i żarełko!
PS3: Będzie można dołączyć do nas w dowolnym momencie zlotu również bez "rezerwacji", ale wtedy musicie wziąć ze sobą namiot :)



Przelewy z zaliczkami możecie przysyłać na numer 50 1140 2004 0000 3302 5167 0860 (mBank)

13
Alkierz / Odp: Gorzkie żale
« on: March 14, 2018, 01:27:03 pm »
Frist of all. What she said ^

Poza tym: Wszystkie wymienione kwestie wynikają z naszego dopasowywania się do oczekiwań "najgłośniejszych" (najczęściej i najchętniej wypowiadających się) graczy.

Sporo mieszkańców Skraju pamięta mający miejsce około dekadę temu (nie miesiąc ;)) atak drowów na miasto. Są niechętni "czarnym", niektórzy też nie obsługują ich w swoich przybytkach, warsztatach i innych biznesach (vide Petrig Freusse, który wyrzucił paru z nich ze swojej gospody). Co innego dzieje się natomiast pośród postaci graczy. Osobiście nie bardzo rozumiem rozbieżność tego, że gracze na Discordzie narzekają na niezgodną z realiami pobłażliwość wobec drowów, a później siedząc postacią w karczmie albo nie reagują na to, że jeden z nich wszedł do lokalu, albo wręcz stawiają mu piwo i zapraszają do przyjaznej rozmowy. Ma to jednak wpływ na miasto, a zwłaszcza na to, że inne osoby, jak Ty, widzą ten nienaturalny stan.

Wpuszczać "istoty dziwne" do miasta musieliśmy, ponieważ załatwiały sobie (rzetelnie, fabularnie) osoby polecające, lub wręcz biorących za nie odpowiedzialność przedstawicieli kleru. Ponownie, przekładało się to powoli na większą "otwartość" i "tolerancyjność" miasta. Skoro gobliny okazały się być istotami, z którymi można się dogadać, to dlaczego nie spróbować, zamiast posyłać na śmierć setki poborowych? Ktoś wyszedł z inicjatywą, by nawiązać porozumienie - dlaczego mielibyśmy blokować mu tę możliwość? Rodził się wtedy przeciwny front, na Discordzie otwarcie mówiono, że gracze podejmą próby sabotażu porozumienia pokojowego. Obserwatorzy powiedzieli: Proszę bardzo, zapraszamy. Niestety do niczego takiego nie doszło.

Co do mieszkania w samym Skraju, to powtórzę to, co mówiłam już wielokrotnie. W założeniu Skraj miał być jedną z wielu lokacji-węzłów. Piaskownicą administracji, w której cośtam sobie będą grzebać, ale zgodnie z zasadą "każdy jest MG" zachęcaliśmy graczy do brania w łapki innych regionów i tworzenia własnej fabuły wokół nich. Przez 3 lata istnienia gry pojawiło się sporo takich inicjatyw, ale zawsze po przedstawieniu nam bogatej propozycji, zrobieniu nam smaka i usłyszeniu od nas "jasne, proszę, bierz co chcesz, dam Ci wszystkie narzędzia, wrzucę Ci herolda, oficjalną wieść, co tylko zechcesz", gracz albo przestawał grać, albo zapominał o sprawie. Nam samym - z powodu natłoku pracy administracyjnej - nie starczało sił na ogarnianie więcej niż jednego węzła (choć Skaje szturchnęła trochę Zimową Twierdzę), a gracze... wygląda na to, że lubią po prostu koncentrować się na i w jednym konkretnym miejscu.
W nowej wersji gry będzie więcej narzędzi wspomagających osoby, które chciałyby same prowadzić fabułę jakiegoś miejsca lub regionu (panel organizacji i frakcji, oznaczanie stref wpływów na mapie, zakładka oficjalnych wieści oddzielona od plotek etc.). Postaramy się sprawić, że będzie to nie tylko zachęcające, ale też łatwe i przyjemne.

Jeszcze co do demokracji w Skraju... Nie ma i nikt nigdy nie twierdził, że będzie :D W całym Faerunie nie bardzo są jakieś demokracje, prędzej "rządy kilkunastu najbogatszych". Kilka ewentualnych wyjątków wiosny nie czyni, więc nadal jest to coś bardzo nietypowego dla tego świata. Faktem jest jednak, że mechanicznie (nie fabularnie) Rada istnieje w Skraju tylko jako pewien zawór bezpieczeństwa. Niewiele jest jak dotąd decyzji Kapituły, na które Rada powiedziała "nie, tak nie zrobimy". W większości spraw mają też całkiem wolną rękę. Być może to błędne podejście, ale do tej pory wychodziłam po prostu z założenia, że z aktywnością Trybunów bywa różnie, a gdyby połowa z nich nie daj bogowie zrzuciła bombę na puszczę, a druga połowa oszalała i uciekła w las, to musi zostać ktoś, do ogarniania sytuacji :D Skoro wszyscy siedzą właśnie tu, w Skraju i zależy od tego ich własna fabuła, wolałabym żeby był ten zawór, który pozwala na szybkie reakcje na ewentualny kryzys. Like I said, być może to błędne podejście.

No i tak jak powiedziała Hydra i Rifu... Te rzeczy można zmienić.

14
Kieszonkowy Wymiar Administracyjny / Odp: Zmiany w becie gry
« on: March 07, 2018, 09:12:06 pm »
Nie, bo pisząc tego posta miałam nadzieję, że zainteresowani pójdą po rozum do głowy, ochłoną, przemyślą zachowanie i wrócą do rozmowy z nowym podejściem, albo nie wrócą wcale. Nie zrobiłam tego po to, żeby komuś personalnie wytykać i prowokować kłótnię.

15
Kieszonkowy Wymiar Administracyjny / Odp: Zmiany w becie gry
« on: March 07, 2018, 08:29:02 pm »
Na wstępie zaznaczę, że piszę tu nie o wszystkich, tylko o niektórych osobach. Ci co mają swoje za uszami, powinni wiedzieć, że o nich chodzi. Jeśli nie, to szkoda.

Posłużę się użytą już przeze mnie kiedyś metaforą, bo nie wiem jak wyrazić to jeszcze prościej:

Robicie imprezę. Jesteście tym faktem zajarani na maksa, przez kilka miesięcy przygotowujecie się do fety, obmyślacie potrawy, układ stołów i all that stuff. Kupujecie napoje i żarcie, wieszacie lampiony i papierowe jednorożce, godzinami zapierdalacie w kuchni, żeby przygotować najlepsze smakołyki. Nadchodzi odpowiednia godzina, schodzą się ludzie. Na początku wszystko wygląda, że jest spoko, ale potem przychodzą do Ciebie goście i mówią "chujową muzykę puszczasz", "te paszteciki są paskudne", "wiesz co, tą tapetę to chyba jakiś ślepy ci wybierał". Jesteś zdruzgotany, ale ok, you move on.
Postanawiasz następnym razem zrobić lepszą imprezę, zakasujesz rękawy i jedziesz z koksem. Planujesz na podstawie poprzedniego feedbacku (ale tak naprawdę to w większości bluzgów, o tym więcej poniżej), dodatkowo zamieszczając na fb posta: Hej, powiedzcie mi co zrobić, żeby następna impreza dała czadu. Zamiast info co zmienić i co ulepszyć dostajesz kolejną falę hejtu. Zastanawiasz się, co tu właściwie robisz i czemu wypruwasz sobie flaki dla tych ludzi.

Teraz krótko:

Tak, niektórzy faktycznie skupiają się na temacie dyskusji i przekazują cenny feedback.
Nie, to wciąż nie usprawiedliwia tych, którzy przyszli nam powiedzieć jacy jesteśmy ogólnie zjebani i że wszystko czego się tkniemy zamienia się w gówno.

Tak, chętnie odpowiemy na merytoryczne pytania.
Nie, to nie znaczy, że lubimy być oblewani kubłami pomyj.

Nie, żadna z zasad nie została wymyślona po to, żeby dojebać personalnie TOBIE, nieokreślony graczu. Ja nie mam czasu, ani ochoty zastanawiać się nad Tobą i jedną z Twoich postaci. Ja chcę zrobić gierkę, która będzie się podobać jak największej liczbie osób. Spróbuj spojrzeć dalej niż czubek Twojego nosa. Zastanów się, czy coś, co nie pasuje Tobie, nie jest przypadkiem bardzo pożądane przez osoby, które do tej pory czuły się niedocenione i pominięte.
Z tego samego powodu zresztą nie wiem nawet czy się śmiać, czy płakać jak słyszę zarzuty o kolesiostwo. Połowy z Waszych postaci nawet w tej chwili nie kojarzę z imienia. Ze zdecydowaną większością nie gram. Co chwilę słyszę, że jakiś koleś, z którym prawie wcale nie gadam, to mój kolega i że traktuję go lepiej. Najczęściej słyszę takie zarzuty na temat i - co ciekawsze - również ze strony osób, które mają w grze najwięcej i najwięcej ich zgłoszeń przeszło. Więc o co płaczą? Wybaczcie, ale mam wrażenie, że z powodu zwyczajnego, Polaczkowatego "wkurwia mnie jak sąsiad ma lepsze auto, nieważne, że na nie ciężko pracował".

Przejdę przy okazji do tematu empatii.
W mojej opinii, większość z Was nawet obok niej nie stała. Nie bardzo obchodzi Was co pomyśli i poczuje rozmówca, zależnie od tego w jaki sposób wystosujecie przekaz. Z pewnością chcielibyście, żeby odnoszono się do Was z szacunkiem, żeby zwracano się do Was kulturalnie. Dlaczego więc nie traktujecie innych tak, jak chcielibyście, żeby traktowano Was? Dlaczego na Discordzie i forum jesteście często okrutni i złośliwi dla współgraczy, a potem przychodzicie do nas ze skargą, że ktoś jest złośliwy w stosunku do Was i "omg, czemu nie dostał bana"?

Podsumowując, nie, wiadomość Moskiera to nie jest hasło "koniec dyskusji, nie będziemy słuchać Waszego feedbacku". I nie wierzę, że naprawdę tak myślicie. Myślę, że, patrz punkt wyżej, wkręcacie sobie, że zachowywaliście się normalnie. Wiadomość Moskiera to hasło "koniec jęczybulstwa i hejtu, chcemy faktycznego feedbacku. Jeśli nie masz nic konstruktywnego do przekazania, nie bierz udziału".

Robimy grę dla osób w pewnym sensie dorosłych. Nie zachowujcie się jak rozwydrzone dzieci.

--

Jednocześnie bardzo chciałabym podziękować za bardzo nieliczne głosy wsparcia, pomoc i rady co poprawić.

Pages: [1] 2 3 ... 31