Show Posts

This section allows you to view all posts made by this member. Note that you can only see posts made in areas you currently have access to.


Messages - Pomidorówka

Pages: [1]
1
Archiwum / Odp: Nabór na funkcje pomocnicze
« on: March 13, 2018, 10:17:39 pm »
ID: 2013

Bajarz lub, uwaga uwaga, Obserwator

Przykładowy Event:

Złodziejstwo szerzy się na ulicach Przystani, a w [wstaw nazwę karczmy] zapowiada się wielki showdown pomiędzy Prawem i Półświatkiem. Kapitan straży bowiem wyzwał znanego złodzieja na pojedynek.... w karty. Każdy z nich zaprasza ludzi by dołączyli do jego drużyny. W zależności od wygranej strony, przygotowane są nagrody i konsekwencje dla świata. Zabawa dla całej rodziny.

2
Kieszonkowy Wymiar Administracyjny / Odp: Zmiany w becie gry
« on: March 07, 2018, 11:01:56 pm »
Zacznijmy od siebie że zbyt osobiście przyjmujecie krytykę, @Spookie. Z tego co przeczytałem, oprócz może paru postów, które mogły być odebrane za ,,brzydkie'', wszystko było kulturalną dyskusją na temat tego co graczom się nie podoba w grze i co by chcieli zmienić. Post Moskiera skomentuję tylko tym, że brzmiał jak groźba. I to nie skierowana tylko do ludzi wylewających ,,falę gówna'', ale do każdej osoby która tutaj pisała. Rękę próbowały wyciągnąć obie strony, i obie strony w którymś momencie ją odrzuciły. Przestańmy się zachowywać jak dzieci, grozić sobie i obrażać, przynajmniej tutaj. Osobiście możecie sobie ludzie dać po ryju, tutaj zachowajmy jednak chociaż podstawy kulturalnej dyskusji. A, jeszcze jedno: jak mówimy o kimś to powiedzmy o kim. Dajmy mu szansę na obronienie się/odpowiedź/przyznanie racji i przeproszenie. Ukrywanie kogoś pod tajemniczym ,,niektóre osoby'' jest zdeczka, hmm, głupie. Nie bójmy się ich imion, nie są to przecież klątwy :D

Co do zwojów i magii nie zabiorę głosu, bo nie siedzę w tym w żaden sposób, mogę jednak dać swoją opinię na temat balansu nowy, a stary gracz. To oczywiste że gracz grający dłużej będzie silniejszy, nie ma tutaj nic do dopowiedzenia. Jednak miło by było, gdyby nowy gracz miał taką samą szansę na dojście do tak wysokie poziomu jak gracz starszy. Jeśli jednak przykładowo gracz starszy nie musiał pisać podań o czary, czekać na odpowiedź miesiąc i dowiedzieć się że nie dostanie go, a nowy już tak, to tworzymy przepaść. Przepaść nad którą gracz stary ma 30 różnych mostów, a gracz nowy zanim zbuduje choćby jedno przęsło zdąży się zestarzeć i zrezygnować z gry.

3
Kieszonkowy Wymiar Administracyjny / Odp: Zmiany w becie gry
« on: February 27, 2018, 03:13:18 pm »
Moim największym problemem jest brak jednej ważnej rzeczy w relacjach Administracja - Gracze: zaufania. Administracja nie ufa graczom, oprócz wybranej grupki, tym samym blokując im wiele dróg. Gracze nie ufają zaś administracji, wiele swoich pomysłów własnoręcznie dusząc w zarodkach, bo ,,przecież nie przejdzie.'' Ta mała rzecz, która jest podstawą każdego związku, przyjaźni czy znajomości jest niemal nieistniejąca. Często widzi się dysonans w mocy nie spowodowany głównie większym doświadczeniem gracza, większą ilością rozegranych sesji, prowadzących do jakiejś rzeczy, a tylko i wyłącznie z powodu odpowiedniego posmarowania w odpowiednich miejscach. Tak, zarzucam stronniczość i robię to stu procentowo świadomie wiedząc, że każdy jest stronniczy. Każdy lubi jak jemu koledze/koleżance się powodzi i lubi im pomagać. Jednak czegoś takiego w grze nie powinno być. Albo wszyscy są równi, albo nikt. Często widzę wyższość, z jaką Obserwatorzy odpowiadają graczom, tak jakby ci byli upośledzeni umysłowo, leżeli we własnych fekaliach i ssali kciuki. A przypominam że wielu z nas grało na innych tekstówkach, grało w RPG'i papierowe i czytało podręczniki. A jeśli nie, to nie zaczynajmy rozmowę od kija, a od marchewki. Pomóżmy, nie odstraszajmy. Argumentujmy, nie kończmy rozmowy przykładowym ,,Nie, spi******aj''. Bądźmy cywilizowanymi, dorosłymi istotami rasy ludzkiej.

Sprawą drugą jest rozdzielenie fabuły i administracji oraz prowadzenia gry. Niemożebnie irytuje mnie, jeśli nie wkurwia (pardon my french), prowadzenie sobie sesji. Zawsze i wszędzie żyłem wedle zasady, że jeśli prowadzę sesję to nie wrzucam tam swojej postaci. Zbyt duża pokusa, by poprowadzić sesję w kierunku wygranej nie z powodu dobrych decyzji i zagrań graczy, a tylko dlatego bym coś z tego miał. To zaś widziałem tutaj parę razy. Według mnie trzeba takie rzeczy ukrócić i nie ukarać takie osoby, a dać im ostrzeżenie, i to takie porządne.

I trzecie, na razie ostatnie, przejrzystość zasad. Trzeba niektóre rzeczy opisać i nie mówię że muszą do zrobić Obsy czy Potwórcy. Dajcie możliwość zrobienia tego graczom, pozwólcie by społeczność również się tym zajęła. Są ludzie chętni do takich rzeczy, są ludzie którzy znają się na tym, są tacy którzy już proponowali pomoc. Często odesłani z kwitkiem. Niestety drodzy administratorzy często mówicie że jesteście przysypani robotą, jednak zazwyczaj jest to na własne życzenie. I tego chcemy wszyscy uniknąć, by żyć w zgodzie i zabawie. Bo po to tu jesteśmy, żeby się bawić, czyż nie?

4
Warsztat Gonda / Zafrasowanego gracza wypociny nocne
« on: October 28, 2017, 06:06:08 pm »
      Przerzucając dyskusję z Discorda na forum, i ubierając słowa Sierry (prawdopodobnie zupełnie inaczej wszystko opiszę, ale mam nadzieję że chociaż to samo mam na myśli) postanowiłem rozpisać wam tutaj parę problemów z którymi Toril ostatnio się para. Zacznijmy od tego że widziałem narodziny, życia i śmierci wielu tekstówek, wiele jeszcze pewnie zobaczę, dlatego też do problemów dorzucę swoje spostrzeżenia. Dla łatwości będę to wypunktowywał

      • Zmiany mechaniczno/fabularne
      Czasem potrzebne, częściej ciekawe. Jako przykładu użyję ostatniej zmiany dotyczącej magicznych przedmiotów. Rozumiem rozwiązanie mechaniczne, mające zatrzymać tworzenie OP rzeczy. Fabularne trochę mniej, ale jeszcze ujdzie. Jednak to, w jaki sposób zostało wprowadzone troszkę mnie martwi. ,,Prawo'' stwarza bowiem ścianę, przeszkodę na drodze graczy, zmieniając ich zwykłą czynność stworzenia laski która świeci w katorgę, bo nie dość że muszą to zrobić fabularnie, to i czekać na pozwolenie. Radzę zrobić malutką rewizję tej zasady, popytać innych graczy o pomysł jak ją zmienić, zebrać wnioski i ustalić końcowy werdykt. Oslo, danie jednej osobie całej władzy w zakresie magii? Jesus Christ, to nigdy nie wyszło żadnej tekstówce na dobre. Don't do this.
        • ,,Rozmowy na komunikatorach nie powinny być uważane jako wiążące''
        Zasad według mnie lekko bez sensu. Oczywiście ze OBs może się mylić, i lepiej obgadać to w grupie. Oczywiście że dobrze jest to mieć zapisane w samej grze, gdzie łatwiej to sprawdzić. Ale jedna sprawa: Obserwatorzy dostają swoją rangę (przynajmniej mam taką nadzieję) nie ze względu na swoje znajomości, a na znajomość gry, zasad i doświadczenie w tekstówkach/grach RPG. Sądzę że w przypadku spraw ,,mniej ważnych'' można dać Obserwatorowi/Obserwatorce trochę wolności, by ten mógł sam podjąć decyzję. A czy jest różnica gdzie przeprowadzi rozmowę co do tej sprawy? Ani trochę. Ważne jest to że sprawa zostanie załatwiona sprawiedliwie. Czuję w tym trochę nieufność i do graczy, i do administracji, a na nieufności dobrej gry nie da się zbudować.
          • Skraj a inne krainy
          Mimo tego że jesteśmy upewniani że w innych częściach Faerunu można grać, to zadam jedno pytanie: Po co? Skoro większość fabuły granej dzieje się w Skraju i samej Przystani, tak samo jak i zmiany mechaniczne i fabularne kręcą się wokół Przystani to dlaczego ktoś miałby grać gdzie indziej? Co jeśli chce grać, ale zmiany mu nie pasują bo blokują jego postać/pomysł/cokolwiek? Wtedy człowiek musi iść i grać z tymi trzema innymi osobami w innym miejscu mapy, na główną fabułę mając mały lub żaden wpływ. Nie mówię o rozsianiu fabuły po całym Faerunie, a o nie dojeżdżanie tego Skraju jak starej kobyły. Twórcy D&D też zrobili fajny świat i warto go obejrzeć. Nie masturbujmy się ciągle swoim dziełem, wykorzystajmy również cudze :P

Tyle na razie mam spostrzeżeń, mini rad i dywagacji. Zapraszam do przeczytania, dyskusji i rozważenia.

PS: Proszę was, stopujcie munchkinowe postacie XD Nigdy się z nimi przyjemnie nie gra.

Pages: [1]